Kulinarne eksperymenty zawsze wprawiają mnie w doskonały nastrój, szczególnie gdy ich efekt jest - ma się rozumieć - pozytywny. Kiedy są w trakcie przygotowania, zawsze czuję ekscytację i rosnący stopień niecierpliwości. Tak, tak jestem z tych niecierpliwych, dlatego też 99% wszystkich portaw, które przyrządzam nie pochłania wiele czasu i energii. Dzisiejsza propozycja również nie jest od tego wyjątkiem, więc z pewnością zostanie Ci jeszcze wystarczająco czasu na zrobienie pysznego deseru!
Składniki na ciasto na ok 4 ramekiny (11cm śr):
- ok 450g mąki pszennej
- ok 1/4 kubka gorącej wody
- szczypta soli
- 3 łyżki oliwy z oliwek
- 100ml białego wina
Połącz wszystkie składniki na elastyczne ciasto. Następnie odpowiednio rozwałkowanym ciastem wyłóż posmarowane tłuszczem ramekiny. Część ciasta zostaw do przykrycia wierzchu.
Składniki na farsz:
- 1l słoik kiszonej kapusty
- pieprz
- cebula
- grzybki marynowane
- 2 łyżki oliwy z oliwek
- ser żółty
Kapustę zalej wrzątkiem, gotuj do momentu, gdy większość wody odparuje. Odcedź, a następnie dodaj do niej pieprz, drobno pokrojoną i zezłoconą na patelni cebulę, pokrojone grzybki oraz oliwę z oliwek. Wymieszaj dokładnie składniki. Farsz nakładaj do wyłożonych ciastem ramekinów, posyp go startym na grubych oczkach żółtym serem i całość okryj pozostałym rozwałkowanym ciastem. Wierzch ponakłuwaj widelcem i piecz w piekarniku nagrzanym do 180C przez ok 40 minut.
Sugestie: Wierzch ciasta możesz również posmarować roztrzepanym jajkiem, lub jajkiem z mlekiem. Jako farsz możesz użyć praktycznie wszystkiego. Świetnie smakuje z sosem sweet chilli!
Oh, I love quiche! Looks so yummy!
OdpowiedzUsuńdo takich pyszności to juz z pewnością nie potrzeba deseru. danie główne wystarczy.
OdpowiedzUsuńDanie wygląda niesamowicie :)
OdpowiedzUsuńHmm.. bardzo fajnie się prezentuje;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Absolutnie uwielbiam quiche :)
OdpowiedzUsuńTakiego z kiszona kapusta jeszcze nie jadlam :)
Jaki fajny i innowacyjny pomysł. Następnym razem już wiem jak spożytkuję kiszoną kapustę. Fajnie tu u Ciebie. Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńmmmm...wyglądają pysznie. Nic bym w przepisie nie zmieniła.
OdpowiedzUsuń