Musiałam. Po prostu nie mogłam go nie zrobić :) Najbardziej podobała mi się konsystencja tego kremu. Po wyciągnięciu z lodówki była kremowa, niczym Nutella, natomiast gdy przez jakiś czas leżała poza lodówką osiągała konsystencję lekko ciekłą. Wtedy można było ją wykorzystać nawet do deserów. Efekt był taki, że 250ml zniknęło w ciągu jednego dnia...
Składniki na 250ml:
- 150g białej czekolady
- 80g masła
- 1/2 puszki słodzonego mleka skondensowanego
Do gorącej, roztopionej czekolady dodaj masło i wymieszaj aż uzyskasz jednolitą konsystencję. Następnie wlej mleko skondensowane i jeszcze raz wymieszaj dokładnie do uzyskania jednolitej konsystencji. Gotowy krem przelej do słoiczka, zakręć wieczko i postaw na nim słoiczek. Po ok dwóch godzinach odwróć słoiczek i naciśnij na wieczko, w celu wessania powietrza.
Sugestie: Krem rewelacyjnie smakuje z białym pieczywem oraz wykorzystywany do deserów!
Pytanie: Jak przechowywać biały krem "nutella"?
Odpowiedź: Po otwarciu słoiczka krem przechowuj w lodówce!
Pytanie: Jak przechowywać biały krem "nutella"?
Odpowiedź: Po otwarciu słoiczka krem przechowuj w lodówce!
Ojojo..... tylko szkoda, że jestem na diecie.
OdpowiedzUsuńpyszne białe szaleństwo :D
OdpowiedzUsuńdo lodów byłoby świetne;)
OdpowiedzUsuńA ja robiłam z gorzką czekoladą:))Muszę spróbować z białą - koniecznie!!!:-)
OdpowiedzUsuńWygląda przepysznie!
OdpowiedzUsuńcudo..:-)
OdpowiedzUsuńAleż cudnie wygląda! Chyba nie miałabym odwagi go spróbować, bo zjadłabym od razu cały słoiczek:)
OdpowiedzUsuńWygląda przepysznie.. Uwielbiam wszystkie tego rodzaju kremy, więc na pewno wypróbuję. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńTaki szybki w przygotowaniu? Jestem pod wrazeniem :) I do tego wyglada tak pyszniutko...mniam!
OdpowiedzUsuńI'm impressed! One of my friend really love condensed milk a lot. I'm going to tell her about this, thank you!
OdpowiedzUsuńten krem w towarzystwie rogalika wygląda mega kusząco!
OdpowiedzUsuńKrem wyglada pięknie - same zdjęcia tez sa świetne. hmm, zatem mleko nie jest gotowane, tak? Wystrczy je tylko wymieszać z czekoladą? To bardzo ciekawe - na pewno smakuje dużo lepiej od tych przesłodzonych mas, do których gotuje się mleko skondensowane w puszce. :))
OdpowiedzUsuńrain.drop tak, mleko nie jest gotowane, a krem radzę zrobić z podwójnej porcji... :)
OdpowiedzUsuńJak długo po zrobieniu kremu można go przetrzymywać (bez otwarcia)?
UsuńMniam. Obok czegoś takiego nie można przejść obojętnie. Z pewnością spróbuję, tylko pewnie wrąbiemy cały słoiczek na jedno posiedzenie...
OdpowiedzUsuńO nie! Dlaczego?! Znowu? ...a mam takie ładne postanowienie- 0 słodyczy przez cały tydzień... Może "biała nutella" nie zalicza się do sodyczy, tylko "niesamowitych uszczęśliwiaczy"? ;D... Nie dam się. Nie zrobię. Bo zjem cały słoik! Niesamowite pyszności serwujesz :D!
OdpowiedzUsuńSuper!
OdpowiedzUsuńmmm.. pychota (:
OdpowiedzUsuńRewelacja, muszę wypróbować
OdpowiedzUsuńbiałe szaleństwo :)) ależ mam apetyt na taki własnie smakołyk!...
OdpowiedzUsuńPyszności! A zdjęcia... cudowności:) Pzdr Aniado
OdpowiedzUsuńPaula! Litości nie masz! Takie słodkości mniam! Zapisuję przepis!
OdpowiedzUsuńCzy przesyłka dotarła?
Pozdrawiam!
cuda produkujesz :) zjadłabym rogalik z takim kremem :)
OdpowiedzUsuńAaaach...! Jestem w stanie tylko westchnąć w tym momencie :)
OdpowiedzUsuńo rany ale pysznie wygląda !!!
OdpowiedzUsuńHmm.. idealne na babskie pogaduchy ;)
OdpowiedzUsuńna 100% bym zjadła na raz łyżką ze słoika ;)
OdpowiedzUsuńna pewno spróbuję ;) i te fotki takie apetyczne;)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam, Beata
Jak to przechowuj w lodówce?! Przecież nie będzie co przechowywać!
OdpowiedzUsuńDo takiego kremu nie potrzebowałabym rogalika, sama łyżeczka wystarczy... i podejrzewam w 5 minut by zniknął :) niezwykle pysznie to wygląda...
OdpowiedzUsuńAlez ja byym chciała miec taki słoiczek ;)
OdpowiedzUsuńmmm... jaki pyszny musi być ten kremik... poezja:))
OdpowiedzUsuńświetny pomysł, na wakacjach mam zamiar wypróbować przepis na prawdziwą nutellę, jak wyjdzie pyszna to i białą wyprodukuję (:
OdpowiedzUsuńNo ładnie, takie przepisy podawać publicznie i w dodatku żeby każda kobieta w ciąży mogła je zobaczyć... ;))) I koniec z moją ciężarną dietą...
OdpowiedzUsuńzrobiłam :) jest cudowny, ale nie mogłam za dużo wyjeść, bo to na prezent... :p
OdpowiedzUsuńmniam! na pewno wkrótce zrobię. Zwłaszcza, że od nutelli zdecydowanie wolę takie biało-czarne kremy i próbuję z nich wyjadać głównie białą warstwę. Więc to coś w sam raz dla mnie. Tylko boję się, że nie przetrwa nawet dnia...
OdpowiedzUsuń