Eksperymenty w kuchni, to coś, co lubię najbardziej. Zwłaszcza, gdy ich efekt jest bardzo pozytywnie zaskakujący. Kto by pomyślał, że bekon można z powodzeniem karmelizować, by następnie dodać go do lepkich ciasteczek z kawałkami czekolady. I to z rewelacyjnym skutkiem! W dodatku, świetnie nadaje się również, jako przekąska, np. w czacie oglądania meczu (sprawdzone!). A ciasteczka... cóż, ciasteczka są niepowtarzalne, pomimo tego, iż nie zachwycają swoimi walorami estetycznymi. Jednak kiedy skusisz się na jedno, jestem pewna, że po chwili sięgniesz po kolejne...
Składniki na karmelizowany bekon:
- 5 plasterków bekonu
- 10 łyżek brązowego cukru
- sól
Bekon rozłóż na wyłożonej papierem do pieczenia blaszce. Następnie wierzch każdego plasterka posyp 2 łyżkami cukru oraz odrobiną soli. Piecz w 180C przez ok 18min.
Składniki na ciasteczka (Closet Cooking):
- 125g masła
- ½ szkl brązowego cukru
- ½ szkl cukru
- 1 jajko
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
- 270g mąki pszennej
- ½ łyżeczki sody oczyszczonej
- ½ łyżeczki soli
- 1 szkl drobno pokrojonej czekolady mlecznej
- 5 plasterków karmelizowanego bekonu
Masło utrzyj razem z cukrem. Następnie, w innej misce ubij jajka z dodatkiem ekstraktu waniliowego. Mąkę połącz z sodą i solą. Suche składniki wsyp do mokrych. Teraz dodaj czekoladę i drobno pokrojony bekon. Całość dokładnie wymieszaj. Na wyłożoną papierem do pieczenia blaszkę układaj kulki wielkości orzecha włoskiego, które następnie lekko spłaszcz. Piecz je w 180C przez ok 8 minut.
Sugestie: Ciasteczka genialnie smakują przełożone np. Nutellą!
Pytanie: Jak zapobiec przywieraniu i rozpadaniu się ciasteczek tuż po upieczeniu?
Odpowiedź: Po upieczeniu wyciągnij blachę z ciasteczkami z piekarnika i odstaw na ok 10 min na bok, aby ciasteczka stwardniały. Po upływie tego czasu możesz już delikatnie, najlepiej przy użyciu noża z szerokim ostrzem ściągać ciasteczka z blachy bez ryzyka, że się rozpadną z powodu ich nadmiernej miękkości.
Pytanie: Jak zapobiec przywieraniu i rozpadaniu się ciasteczek tuż po upieczeniu?
Odpowiedź: Po upieczeniu wyciągnij blachę z ciasteczkami z piekarnika i odstaw na ok 10 min na bok, aby ciasteczka stwardniały. Po upływie tego czasu możesz już delikatnie, najlepiej przy użyciu noża z szerokim ostrzem ściągać ciasteczka z blachy bez ryzyka, że się rozpadną z powodu ich nadmiernej miękkości.
Zaskakujace, świetne, strasznie kuszą, bo są zwariowane. :-))
OdpowiedzUsuńkurcze, no to prawdziwy eksperyment :) sama nie wiem czy bym sie az tak pokusila hehehe moj maz jakos slabo skory do "zmian" ale kto wie - wygladaja apetycznie
OdpowiedzUsuńJestem w szoku, karmelizowany bekon... Ale wiedziałam, że kiedyś ktoś to wymyśli :D Jako poszukiwaczka ciekawych połączeń smakowych chętnie bym spróbowała takiego ;)
OdpowiedzUsuńZaskoczona jestem nieziemsko;)
OdpowiedzUsuńBardzo orginalnie:)
OdpowiedzUsuńCiekawy przepis! Uwielbiam eksperymenty w kuchni:) Podoba mi się Twój:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Cudowny pomysl! Slono - slodkie polaczenia sa swietne. Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńzaskakujące .. ale sądzę że wypróbuję :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńA ja zachwytu zdecydowanie nie podzielam i delikatnie pisząc jestem mocno zdegustowana połączeniem bekonu z czekoladą. No sorki, ale brzmi to okropnie.
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawe. Oryginalne na pewno. Może spróbuję. Lubie takie miksy smakowe.
OdpowiedzUsuńO, łał, super pomysł!
OdpowiedzUsuńBardzo nietypowe ciasteczka - dlatego cudne:)
OdpowiedzUsuńKoniecznie muszę spróbować!
Niesamowicie zaskakujące połączenie, ale przecież u Ciebie często tak bywa. Czy sama spróbuję nie wiem, ale wielkie ukłony dla Ciebie za inwencję twórczą w dziedzinie kucharskiej :)
OdpowiedzUsuńAle mnie zaskoczyłaś tym połączeniem! Koniecznie do wypróbowania!:_)
OdpowiedzUsuńPozdrowionka cieplutkie!
Tutaj sie zgadzam, udalo mi sie zjesc cupcakes z kremem i boczkiem na wierzchu..byly pyszne!
OdpowiedzUsuńThat is a combination I still have to try! I have no doubt that it is delicious... A yummy treat!
OdpowiedzUsuńCheers,
Rosa
To ci dopiero mix-bekon i czekolada :)
OdpowiedzUsuńo matko bekon w ciasteczkach! Ty to masz pomysły :) ale połączenie intrygujące więc musi być dobre hmmmm
OdpowiedzUsuńOj, świetne! Ja zabieram się za lody z karmelizowanym boczkiem wg Davida Lebovitza, może i przy tej okazji zrobię te ciasteczka?!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
A ja się za bardzo się nie dziwię, bo jadłem w zeszłym roku ciasteczka ze smalcem i skwarkami i były dobre;-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam;-)
Bekon z czekoladą brzmi dla mnie nieco egzotycznie! Ale popieram jak najbardziej takie eksperymenty! To może być pyszne! Zdjęcia jak zwykle wspaniałe! Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńzaskakujesz mne! :)
OdpowiedzUsuńZaskakujace ! ...i wspaniałe ! :)
OdpowiedzUsuńAale połączenie.
OdpowiedzUsuńIntrygujące ale.. chyba póki co się nie skuszę.
Trzeba dojrzeć do czegoś takiego:)
Ja jeszcze nie dojrzałam:)
Paula, jesteś niesamowita! dzisiaj wypróbuję na pewno:)
OdpowiedzUsuń