Lubicie szpinak? Tak, tak, tą zieloną, bagienną papkę. Jeżeli tak, to zapraszam Was na pierogi! A dla tych, którzy na widok szpinaku aż się najeżają, mam zaskakującą informację. Słuchajcie, to zielone ciasto, które zawiera w sobie tak sprytnie poupychany szpinak, praktycznie wcale, a wcale nie ma jego smaku! Fajnie, nie? :)
Ja do tej pory szpinak jadłam wyłącznie w wersji wytrawnej, toteż w końcu stwierdziłam, że dobrze byłoby to zmienić. W końcu ileż można żyć w nieświadomości, jak smakuje szpinak w wersji na słodko? Przyznać jednak muszę, że zadbałam o wszelkie środki ostrożności i przygotowałam też kilka wytrawnych ravioli z tego bagiennego ciasta. Tak na wszelki wypadek, gdyby przypadkiem słodkie zielone cukierki zupełnie mi nie posmakowały. W efekcie żwawych eksperymentatorskich działań powstało zielone ciasto na pierogi, następnie dwa rodzaje farszu (na słodko oraz wytrawny), aż w końcu zielone cukierki i ravioli. I wiecie co? Teraz jestem miłośniczką szpinaku w wersji wytrawnej i słodkiej, a co!
Składniki na zielone ciasto na pierogi:
- 400g zmielonego mrożonego szpinaku
- 500g mąki pszennej
- 1 jajko
- 1/4 łyżeczki soli
- 3 łyżki cukru
- 1 łyżka oliwy
- 1,5 szkl gorącej wody
Rozmrożony szpinak dokładnie odcedź i wymieszaj z mąką, jajkiem, solą, cukrem i oliwą. Teraz dodawaj stopniowo wody, tak, by ciasto było gładkie, elastyczne i nie przywierało do dłoni podczas wyrabiania.
Składniki na słodki farsz z sera białego:
- 200g sera białego
- 4 łyżki cukru
- 1 opakowanie cukru wanilinowego
Wszystkie składniki połącz ze sobą widelcem na jednolitą masę.
Przygotowanie zielonych cukierków:
Ciasto rozwałkuj tak, jak na tradycyjne pierogi. Radełkiem wykrawaj kwadraty o boku 6 cm. Na środek każdego z nich nakładaj łyżeczkę słodkiego farszu. Następnie zlep ze sobą dwa przeciwległe boki. Teraz zlep każdą z końcówek tuż przy nadzieniu (!), tak aby powstał cukierek. Gotowe cukierki układaj zlepioną stroną na bawełnianej ściereczce.
Tak przygotowane cukierki wrzucaj bezpośrednio do lekko osolonego wrzątku z dodatkiem 1 łyżki oliwy i gotuj przez ok 3-4 minut.
Składniki na wytrawny farsz z buraków:
- 150g buraków ćwikłowych z chrzanem
Przygotowanie zielonego ravioli:
Ciasto rozwałkuj tak, jak na tradycyjne pierogi. Radełkiem wykrawaj kwadraty o boku 5cm. Ilość kwadratów podziel na dwie partie. Na środek kwadratów jednej części nakładaj łyżeczkę wytrawnego farszu, a kwadratami z drugiej partii przykrywaj te z nadzieniem. Przy użyciu, np. pałeczki do chińszczyzny, lub długopisu ostrożnie dociskaj każdy z czterech boków ravioli tuż przy nadzieniu (!). Gdy skończysz, pozostałą część boków delikatnie dociśnij palcami do siebie. Gotowe ravioli układaj płaską stroną na bawełnianej ściereczce.
Tak przygotowane ravioli wrzucaj bezpośrednio do lekko osolonego wrzątku z dodatkiem jednej łyżki oliwy i gotuj ok 3-4 minut.
Sugestie: Wielkość cukierków i ravioli możesz modyfikować, wg własnych upodobań. Słodkie cukierki świetnie smakują z kremówką, a wytrawne ravioli z kwaśną śmietanką lub jogurtem naturalnym, do którego możesz dodać ulubione przyprawy!
Pytanie: Co zrobić, aby ciasto na pierogi było bardziej miękkie?
Odpowiedź: Do ciasta dodawaj tylko żółtko zamiast całego jajka.
Pytanie: Jak mrozić pierogi?
Odpowiedź: Surowe pierogi ułóż na tacy, tak aby się nie stykały ze sobą i włóż je do zamrażalnika. Kiedy się zmrożą, możesz je przesypać partiami do woreczków foliowych, szczelnie zamknąć i tak przechowywać w zamrażalniku. Tak samo postępuj z pierogami wcześniej ugotowanymi, ale rób to dopiero, gdy ostygną.
Pytanie: Co zrobić, aby dzieci jadły szpinak?
Odpowiedź: Jak to co? Zrób im zielone cukierki! :)
Pytanie: Co zrobić, aby dzieci jadły szpinak?
Odpowiedź: Jak to co? Zrób im zielone cukierki! :)
Szpinakowe cukierki wyglądją rewelacyjnie!
OdpowiedzUsuńPogratulowac pomysłu;-)
Szpinak uwielbiam, ale nigdy nie jadłam go w wersji na słodko.
Czy mogę wypróbowac Twoje pomysły?
Pozdrawiam i życzę miłego weekendu.
wiesz co? jesteś niesamowita! ;* takie rzeczy to chyba tylko w Fabryce Czekolady Willego Wonki ;)
OdpowiedzUsuńpowiem tylko jedno : łał !
OdpowiedzUsuńWow! Świetne te wytrawne cukierasy!:)
OdpowiedzUsuńBajeranckie te cukierki!
OdpowiedzUsuńNiezły odjazd;-) Szczególnie te pierożki w kształcie cukierków;-)
OdpowiedzUsuńŚwietne ! Idealne dla dzieci :) no i nie tylko :DDD
OdpowiedzUsuńFlorentyno, jasne że tak! :)
OdpowiedzUsuńfantastyczne!
OdpowiedzUsuńJakie piękne! Wspaniały pomysł z tą feerią barw!!!
OdpowiedzUsuńAleż zabawnie wyglądają te cukierki! A połączenie zielonego ciasta z czerwonym nadzieniem nazwę po prostu mistrzowskim. Piękne!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam! :)
urocze są te wymyślne kształty
OdpowiedzUsuńOdjazdowe cukierki!! Sama bym tak chyba nie potrafiła...
OdpowiedzUsuńnajładniejsze pierogi jakie widziałam w życiu! kosmos! :)
OdpowiedzUsuńAleż jesteś kreatywna! Masz świetne pomysły, te pierogi są po prostu cudne!:))
OdpowiedzUsuńno proszę i pierogi mogą być małymi dziełami sztuki :D
OdpowiedzUsuńaaa jakie fajne!!! te z nadzieniem z buraków mają świetny kontrast kolorów
OdpowiedzUsuńAch jakie sssssoczyste te zdjęcia zielonych cukierów! :D Genialny pomysł w swej prostocie ;)
OdpowiedzUsuńTe "cukierki" to mistrzostwo. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńAle fajne! tylko zajadać!
OdpowiedzUsuńojej te cukierki i jeszcze te drugie z takim farszem , to cuda sa nie pierogi , chylę czoła
OdpowiedzUsuńojej, jakie piękne!
OdpowiedzUsuńszpinak kocham więc dla mnie zielona ta papka powinna być jak najmocniej wyczuwalna ;P
danie dla maluchów :) Szpinak w cukierkach? Mój syn byłby zachwycony :)
OdpowiedzUsuńAle fajne cukierki! Ja chcę takie ugotować. Strasznie mi się podobają :)
OdpowiedzUsuńCudo! Po prostu!
OdpowiedzUsuńAż się uśmiechnęłam na widok tych pierogów. Niesamowite masz pomysły.
OdpowiedzUsuńA szpinak uwielbiam. Wszelkie pierogi zresztą też.
I znowu jestem głodna :(
gratuluje pomysłu, rewelacyjny (;
OdpowiedzUsuńJa szpinak uwielbiam, moi synowie też, gorzej z córką:(
OdpowiedzUsuńA cukierki piękne!
urocze te cukiereczki ;)chyba się skuszę chociaż za szpinakiem nie przepadam :]
OdpowiedzUsuńwspaniały pomysł z tymi kształtami :)
OdpowiedzUsuńPowaliłaś mnie na kolana tymi cukierkami. Z pewnością wykorzystam ten patent :)
OdpowiedzUsuńszpinak kocham, ubóstwiam i mogłabym jeść codziennie, ale...na słodko? ok, przekonałaś mnie. dopisuję do niekończącej się listy 'do zrobienia' :D
OdpowiedzUsuńniesamowity mialas pomysl! cukiereczki i ravioli wygladaja bardzo uroczo:)
OdpowiedzUsuńśliczne, chyb bym się skusiła bo sama nie lubię szpinaku
OdpowiedzUsuńz takimi pomysłami, to Ty powinnaś mieć już dawno swój program kulinarny w TVN Style :) naprawdę, bez żartów! ja w życiu nie pomyślałbym o połączeniu szpinaku z pierogami i słodkim twarożkiem... :) drugą sprawą jest też estetyka Twoich potraw, która sprawia, że chciałoby się aby potrawa wypadła z monitora wprost na biurko :)) :P
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Coś niesamowitego te pierożki!
OdpowiedzUsuń;)))) biorę 2
OdpowiedzUsuńPomysłowa babka z ciebie ;)). Śliczne ravioli, śliczne
OdpowiedzUsuńSzpinak uwielbiam, ale żeby podać go na słodko...? widać trzeba będzie spróbować :)
OdpowiedzUsuńszpinakowe cuksy w sam raz dla niejadków :) pomysł kupuję!
OdpowiedzUsuńI like your blog
OdpowiedzUsuńNice little ravioli!
OdpowiedzUsuńCheers,
Rosa
te cukierki wyglądają niesamowicie apetycznie! doskonały pomysł :)
OdpowiedzUsuńObłędne ! Pomysł nawet nie rewelacyjny tylko od razu genialny !
OdpowiedzUsuńJesteś wielka;)
OdpowiedzUsuńSłodka niespodzianka:)
OdpowiedzUsuńbardzo pomysłowe i oryginalne:)) a nie mówiłam już kiedyś, że uwielbiam Twoje Just my delicious??:) To mówię:) świetnego masz tego swojego bloga:)
OdpowiedzUsuńZaniemówiłam! Genialny pomysł :)
OdpowiedzUsuńkolory w jedzeniu bardzo....apetyczne:)
OdpowiedzUsuńświetny sposób podania!!!
poobserwuję twoje kolorki:)
Wow!! Twoje przepisy są cudne,a zdjęcia mnie zachwycają. I jeszcze do tego ta aranżacja tła i pomieszczenia. Nic dodać, nic ująć: bomba!!
OdpowiedzUsuńZahcwyciłam się Twoimi cukierkami!!!!!!!!!!!!!!!! Boskie!!
OdpowiedzUsuńpierogi w kształcie cukierków :D to teraz mam czym zaskoczyć gości..już widzę ich miny :D
OdpowiedzUsuńszpinakowe cukierki to jest to!!!! Napewno skorzystam z przepisu :D
OdpowiedzUsuńszpinakowe cukierki skusza pewnie tez niejednego doroslego, swietny i piekny pomysl! farsz z burakow tez brzmi ciekawie, do wyprobowania;) pozdrawiamy
OdpowiedzUsuńsuper pomysł a ładne fotki pozdrawiam
OdpowiedzUsuń