Należę do wzrokowców, dla których sposób podania dania jest równie istotny, jak jego walory smakowe. Stąd też dzisiaj przepis - nie - przepis, na przygotowanie rozbrajającej białej myszki, którą możemy usytuować na lub obok dowolnej potrawy. Zapewni sympatyczne towarzystwo i uśmiech na twarzy ^_^
Składniki na przygotowanie serowej myszki:
- opakowanie naturalnego serka Bieluch
- szczypiorek
- pieczarka
- ziarenka czarnego pieprzu
Z serka formujemy za pomocą dwóch lub jednej łyżki kształt przypominający myszkę i układamy go na wybranej powierzchni. Z kapelusza pieczarki odcinamy dwa kawałki na uszka. Następnie z ziarenek pieprzu tworzymy oczka, a ze szczypiorku ogonek i wąsy.
Sugestie: Możesz użyć serka o dowolnym smaku, nawet słodkim. Ważne, aby jego konsystencja była zwarta. Polecam stworzenie białej myszki z czerwonymi oczkami (czerwone ziarenka pieprzu). A kiedy pozbawisz myszki ogonka staniesz się właścicielką/-em chomika :)
Pytanie: Co zrobić, gdy żółty ser wyschnie?
Odpowiedź: Mocz go przez ok 12 godzin w mleku, a potem przystąp do konsumpcji.
Pamietam je z mojego dziecinstwa. Nie to, zeby mnie trzeba bylo zachecac specjalnie do jedzenia, ale jedna z moich ulubionych ksiazek byla "Kuchnia pelna cudow" i tam byly podobne myszki z sera. :)
OdpowiedzUsuńŚwietny pomysł...fajnie wygląda...
OdpowiedzUsuńSlodkie sniadanko :)Tez znam je z tej ksiazki podanej przez Karoline,ale w niej myszki maja uszak z zoltego serka :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Zamiast sera można użyć połówki jajka. Przynajmniej nam się myszka wtedy nie rozpływa ;) A na uszy pasują plasterki rzodkiewki.
OdpowiedzUsuńhahaa...the mousse is so cute. You're so taleted!
OdpowiedzUsuńooo, słodkie^^
OdpowiedzUsuńŚwietna. :-)
OdpowiedzUsuńAleż przyjemny pomysł! ;)
OdpowiedzUsuńSłodkie. Przypomina mi się dzieciństwo i Puchatkowa książka kucharska.
OdpowiedzUsuńSzkoda jeść takie myszki! Są takie przeurocze!
OdpowiedzUsuńgdyby podawano mi potrawy takie jak Ty przygotowujesz z pewnością nie nazywaliby mnie niejadkiem ;)
OdpowiedzUsuńpiękne myszorki, aż żal jadać (; choć mój kot z pewnością byłby zachwycony ;P
OdpowiedzUsuńPotrawa dla największego nawet niejadka:)
OdpowiedzUsuńmasz niesamowitą wyobraźnię!
OdpowiedzUsuńmysz jest cudna, ale mnie bardziej zachwycają te kanapeczki. jak nie lubię zielonego ogórka, to jednak tak podanego chętnie bym zjadła (moja natura wzrokowca daje wyraźnie o sobie znać)
Byłoby pięknie, gdyby ktoś mi dziś taką kolację podał :)
OdpowiedzUsuńmmmm...delicious...thanks for your visit in my blog,kiss
OdpowiedzUsuńnie wiedzialam,że jedzonko może być takie fajne :) kulinarne dzieła sztuki tu masz!
OdpowiedzUsuńKażdy dzieciak przyjąłby taką myszkę z entuzjazmem!
OdpowiedzUsuńWspaniałe!!! Bardzo mi się też podoba pomysł na stworzenie chomika poprzez pozbawienie myszki ogonka:)
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńOO tak to jest rewelacyjne!!! mniam mniam:)
OdpowiedzUsuńTo, że jesteś wzrokowcem widać u Ciebie na blogu.
OdpowiedzUsuńRozczuli każdego!
OdpowiedzUsuńZawsze oglądałam to we wszelkich gazetach i bardzo chciałam - dziecięciem będąc - takie coś sobie zrobić.
OdpowiedzUsuńTeraz możliwości są - czasu za to nie ma...
oOO, słodka myszka:} :P
OdpowiedzUsuńPyszne myszki! wspaniałe przyrządziłaś śniadanko!
OdpowiedzUsuńCute mouse! Great minds think alike.
OdpowiedzUsuńPiękna myszka! Podobnie jak zielone kanapki! Wiosna idzie?
OdpowiedzUsuńStunning pictures. Thanks for coming to our site and commenting!
OdpowiedzUsuńurocza prezentacja jedzenia :) super pomysły kulinarne tu widzę :)
OdpowiedzUsuńdziękuje za odwiwedzenie mojego bloga :)
Jaki fajny pomysł. Rewelacja!!!
OdpowiedzUsuńMyszka fantastyczna, pokażę moim dzieciom :)Czy następnym razem można spodziewać się kotka:):):)
OdpowiedzUsuńaż żal jeść :) moje dzieci byłyby zachwycone... może je podeślę do Ciebie? :-))
OdpowiedzUsuńUrocza.
OdpowiedzUsuńMysza jest słodka :) świetny pomysł!
OdpowiedzUsuńNie miałabym serca zjadać takiego gryzonia. Uroczy.
OdpowiedzUsuńCzy mogę wkleić u siebie link to Twojej wcześniejszej notki?
Weroniko, pewnie! Nie musisz o to pytać :)
OdpowiedzUsuńA dziękuję :))
OdpowiedzUsuńJakie piękne te myszeczki! :))
OdpowiedzUsuńAaawwww, what a pretty presentation! I love it. So cute!
OdpowiedzUsuńCheers,
Rosa
Paula I love your mousse! Look soo cute! you have a lovely blog! gloria
OdpowiedzUsuńThe little mousse of a mouse is just too cute for words.
OdpowiedzUsuńwygląda pysznie :)
OdpowiedzUsuńUrocza myszka!
OdpowiedzUsuńgdy byłam mała razem z bratem i mamą na letnie kolacje robiliśmy kanapki np w kształcie żaglówek, więc takie jedzeniowe cudeńka wzbudzają je mnie sentyment:)
Serowe myszki bomba! :)
OdpowiedzUsuńMoja droga ponieważ wygrałaś u mnie w Candy poproszę o mailla z adresem :)
pozdrawiam
Ale świetne.. Po prostu uwielbiam Twoje pomysły na urozmaicenie wyglądu talerza.. Są genialne..
OdpowiedzUsuńOh... wow, this blog looks really amazing and delicious, and fun!!! I wish I could understand a little bit of polish!!!
OdpowiedzUsuńI love trying different recips!
Thanks for the comment on my blog :)
urocze zdjecia!
OdpowiedzUsuńPowiem Ci, że to prawdziwe wyzwanie zrobić myszkę z Bielucha :) bo ten serek jednak nie jest szczególnie gęsty. Pewnie łatwiej byłoby z twarogiem :)
OdpowiedzUsuńEfekt super!
Hi, Paula,
OdpowiedzUsuńIt's great that you've found my book blog otherwise I would have never found your blog:)
This blog is amazing! Colourful, funny and imaginative. Well done!
Beautiful. YOu are so talented.
OdpowiedzUsuńNice design !
OdpowiedzUsuńi love it, it's just wonderful
OdpowiedzUsuńThanks for the comment! Your cheese mice are adorable ... I really want to try making them now. And I like the rest of your blog too. I will visit again!
OdpowiedzUsuńjak zwykle pomysłowe i bardzo apetyczne dania:) uwielbiam takie sympatyczne jedzonko:))
OdpowiedzUsuńHey Paula, your cheese mouse is too cute, and the top photo is just lovely. I want to play with my cheese now (smile). Oh, and is that a cucumber tea sandwich? I love those...
OdpowiedzUsuńbeautiful blog. love the mouse!
OdpowiedzUsuńThank you for your comments on my blog. I can't read yours but I can enjoy the beautiful photos.
OdpowiedzUsuńJudy Sevens
This mouse is very cute;
OdpowiedzUsuńI like your 'artistic' way of presenting food - very pleasant for the eye!
Cheers
Jasna
Już widzę minę mojego 5-letniego siostrzeńca :)
OdpowiedzUsuńI love the little mouse, and the sandwiches look delicious!
OdpowiedzUsuńUroczy!
OdpowiedzUsuńilez u Ciebie dobrych przepisow. ;)
OdpowiedzUsuńjak nie bede wiedziala co zjesc, albo na co mam ochote zagladne do Ciebie, a na pewno cos znajde. ;)
pozdrawiam.!
That is a great idea!
OdpowiedzUsuńThanks for your comment on my book. This recipe is SO cute!!!
OdpowiedzUsuńThanks for visiting my site!
OdpowiedzUsuńYour little mice are too cute! Great idea...
Mniam :) jak smakowicie :)
OdpowiedzUsuńYeiii! Now I understand :) Thanks!!
OdpowiedzUsuńjak sie ciesze ze napisalas komentarz na moim blogu! bo teraz moge wchodzic na twojego. mam obsesje na punkcie jedzenia i przyrzadzania nowych potraw. dlatego dodaje do obserwacji i na pewno wyprobuje wiekszosc przepisow :)
OdpowiedzUsuńjakie cudowne!
OdpowiedzUsuńMyszki jak to myszki, urocze ! Ale kanapkowa zieleń OBŁEDNA ! :)
OdpowiedzUsuńWhat a fun/cute idea. I love it, thnx for sharing :)
OdpowiedzUsuńBeautiful pictures! I wish I understood a little polish, your blog looks super interesting! Keep it up! ^_^
OdpowiedzUsuńGreat post! I like your blog and thanks for visiting mine! :)
OdpowiedzUsuńThis is absolutely adorable :) It is a pleasure being friends now! I look forward to following!
OdpowiedzUsuńHave a great day,
~All Good Things Organic
boskie te myszontka, a kanapeczki po prostu rewelka
OdpowiedzUsuńI love this mouse! So adorable.
OdpowiedzUsuńI love this mouse!
OdpowiedzUsuńSo adorable!
Margot
I love this mouse!
OdpowiedzUsuńSo adorable!
Margot
hooooooo ! trop mignon merci pour ta visite sur mon blog bonne journée bye !
OdpowiedzUsuńUrocza jest ta myszka! Nie sądziłam, że z serka da się tak ładnie wymodelować. Ogórek na kanapce też wygląda atrakcyjnie. W taki sposób jeszcze ogórka na kanapkach nie układałam.
OdpowiedzUsuń