Składniki na dwie porcje warkoczy w marynacie z białego wina:
- 1/3 szklanki białego wina
- 1/4 szklanki oliwy
- sok z 1/2 cytryny
- 1 łyżeczka miodu
- 1 ząbek czosnku
- 2 filety z indyka
- 2 łyżeczki czubrycy czerwonej
- 2 łyżeczki ziół prowansalskich
W misce wino połącz z oliwą, sokiem z cytryny, miodem, zmiażdżonym ząbkiem czosnku. Filety pokrój w wąskie paski mniej więcej jednakowej długości. Dodaj je do marynaty. Przykryj całość folią spożywczą i włóż do lodówki na ok 30 minut. Po tym czasie z pasków zapleć warkocze, w oba końce każdego warkocza włóż wykałaczkę, co zapobiegnie ich rozpleceniu się, warkocze posmaruj z wierzchu odrobiną oliwy, następnie obsyp czubrycą i ziołami. Wstaw do piekarnika na 20 minut i piecz w 180C. Po upływie tego czasu sprawdź, czy mięso jest odpowiednio dopieczone. Jeżeli chcesz, możesz go jeszcze chwilę podpiec, aby odpowiadało Twoim upodobaniom. Przed podaniem wyciągnij wykałaczki!
Składniki na ziemniaczane purée:
- 7 średniej wielkości ziemniaków
- 3 łyżki masła
- 3 łyżki gęstej kwaśnej śmietany
- szczypta soli
- szczypta pieprzu
- szczypta cukru
Ziemniaki obierz, wrzuć do wrzątku i ugotuj. W trakcie gotowania posól wodę. Ugotowane ziemniaki zmiażdż na purée i dodaj pozostałe składniki dokładnie mieszając na jednolitą masę, tak aby masło całkowicie się rozpuściło pod wpływem ciepła. Gotowe purée wyciskaj przez rękaw cukierniczy.
Sugestie: Białe wino możesz zastąpić czerwonym. Wtedy mięso lekko się zabarwi. Polecam dodać do purée również odrobinę rozmarynu, który idealnie komponuje się ze smakiem ziemniaków. Takie warkocze możesz też przygotować na grillu. Warto pamiętać o tym, żeby nie wyrzucać całej marynaty po zamarynowaniu mięsa, ponieważ zawiera ona najcenniejsze białko, które zostało uwolnione podczas marynowania. W tym celu własnie proponuję polewać mięso w trakcie pieczenia marynatą, która pozostała. Gdy chcesz zrobić słodsze purée ziemniaczane użyj gęstej śmietanki kremówki. Jeżeli natomiast wolisz wersję mniej kaloryczną ziemniaczanego purée, zamiast śmietany użyj jogurtu naturalnego.
Pytanie: Czym zastąpić rękaw cukierniczy?
Odpowiedź: Weź foliowy woreczek, nałóż do niego wybraną masę, odetnij jeden z jego dolnych rogów i rękaw gotowy!
Pytanie: Jak rozmrażać mięso?
Odpowiedź: Najlepiej jest wyciągnąć mięso dzień wcześniej, włożyć do miski i pozostawić w lodówce na najniższej półce, aby samo odtajało. Nie powinno się rozmrażać mięsa pozostawiając je w wodzie, ponieważ traci ono wtedy najwięcej witamin oraz składników mineralnych, które rozpuszczają się w wodzie.
Pytanie: Co zrobić, aby mięso z drobiu było soczyste?
Odpowiedź: Zamaceruj je. Oblej je sokiem z jednej lub dwóch cytryn, posól, dodaj zioła i przyprawy. Teraz przykryj miskę folią spożywczą i tak przygotowane mięso pozostaw w lodówce co najmniej na dwie godziny, a najlepiej na całą noc. Do macerowania możesz także użyć zimnej herbaty, alkoholu, octu, soku, oliwy lub oleju.
Pytanie: Dlaczego niektóre ziemniaki są niedogotowane?
Odpowiedź: Ziemniaki gotuj na średnim ogniu. Zadbaj o to, aby każdy był mniej więcej podobnej wielkości, dlatego większe przekrój na mniejsze kawałki.
Inne rady dotyczące przyrządzania drobiu znajdziesz w poście Ziołowy Kurczak w Mango z Miętowym Pesto oraz Kurczak w Sosie Cytrynowo - Miodowym z Pieczonymi Ziemniakami.
boski obiad :) a to purre moje ulubione....
OdpowiedzUsuńChociaż nie lubię purre to takie warkocze z pomidorami zjadłabym z wielką chęcią. Każde twoje danie wywołuje u mnie uśmiech, tak pięknie łączysz kolory, że zanim bym czegokolwiek spróbowała, zachwycałabym się z pół godziny. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńpiękny i smaczny obiadek u mnie dziś kurczak z kiszonymi cytrynami :-)
OdpowiedzUsuńwooow, pięknie wyglądają. ubóstwiam kurczaka w ziołach!
OdpowiedzUsuńjej jak pięknie podany obiadek!:) zazdroszczę pomysłów i zdolności!:) co tu wchodzę, za każdym razem widzę niesamowite cudeńka!:) pozdrawiam i miłego weekendu życzę;*
OdpowiedzUsuńo kurcze! mogę wpaść na obiad?:D ale pyszne to musiało być!
OdpowiedzUsuńu mnie dziś standardowe kotlety z kurczaka+ryż z kurkumą i szafranem oraz marchewką pokrojoną w kosteczkę i podsmażoną na maśle+ puree z brokułów;)
smacznej soboty!
J.
Brzmi i wygląda po prostu cudownie!
OdpowiedzUsuńPyszny obiadek, szczególnie urzekło mnie to puree:)
OdpowiedzUsuńŚwietnie wyglądają te warkocze!
OdpowiedzUsuńPaula This look and soun absolutely delicious! x gloria
OdpowiedzUsuńlove the pictures!
Pomidory z cebulka to moje ulubione polaczenie...dodaje jeszcze ocet,warkocze pieknie sie prezentuja,az szkoda je jesc,purre podane w wyjatkowy sposob-ogolnie pieknie podany obiad...az milo usiasc do stolu.pozdrawiam
OdpowiedzUsuńNaprawdę, aż żal jeść...:)
OdpowiedzUsuńwow that looks great! wats the yellow stuff there?
OdpowiedzUsuńwow that looks delicious!!!I am hungry now!
OdpowiedzUsuńThnx for the comment by the way!
everything in this blog looks delicious! i wish i could understand the recipes, though.
OdpowiedzUsuńCzy zawieruszył się gdzieś jeszcze jeden taki warkoczyk? Chętnie go połknę!
OdpowiedzUsuńWspaniały obiad. Warkocze z pewnością pyszne, a te ziemniaczki.... Bomba!!
OdpowiedzUsuńomg! i love your blog and the food looks so delicious! :) too bad i can't read polish :( but the photos are an amazing treat!
OdpowiedzUsuńwygląda bardzo zachęcająco :)
OdpowiedzUsuńJejku ale Tobie się chce. Wielkie brawa. Ja to tylko szybko, szybko.
OdpowiedzUsuńJaki fajny pomysł z tymi warkoczami. rewelacja!!!
OdpowiedzUsuńtakie same warkocze robiłam! z tymże z polędwiczek i w jogurtowej marynacie (: strasznie oryginalny pomysł i bardzo fajny.
OdpowiedzUsuńIndyk wygląda bardzo soczyście :)
OdpowiedzUsuńJak pomysłowo i kolorowo. Zjadłabym taki obiadek.
OdpowiedzUsuńciekawy sposób na podanie puree ;)
OdpowiedzUsuńpomysłowe podanie puree, obiad wspaniały!
OdpowiedzUsuńSo prettily presented and delicious looking!
OdpowiedzUsuńCheers,
Rosa
super te warkocze....ja zrezygnuje tyko z ziemniaczków...
OdpowiedzUsuńwarkocza robia swietne wrażenie, musze koniecznie wyprobowac!Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńMmmm ale pyszności.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
To ziemniacze puree to przy najbliższej okazji odgapię :) a dzisiaj weszłam na Twojego bloga na momencik. zobaczyłam warkocze i sama dzisiaj zrobiłam, tylko w wersji mini. w ogóle innym sposobem, jedynie tez miałam filet i też to były warkocze. Ale smakowały ;))
OdpowiedzUsuńLovely dinner!
OdpowiedzUsuńLove the little heart in the onion slice. So cute !
OdpowiedzUsuńWspaniałe żarło!!! DDD
OdpowiedzUsuńSzczególnie ziemniaczki bomba!
Mmmm... Jakie wykwintne i apetyczne danie! :)
OdpowiedzUsuńPomysł na warkocze kupuję! Wyglądają znakomicie:) Pzdr Aniado
OdpowiedzUsuńPs. To ostatnie zdjęcie, to jak pocztówka na Walentynki. Piękne:)
ta cebulka z serduszkiem jest urocza - niby szczegół a może sprawić dużą przyjemność
OdpowiedzUsuńobiad jak malowany
pozdrawiam
dzieło sztuki na talerzu ;)
OdpowiedzUsuńWOW-what a pretty meal!
OdpowiedzUsuńall the images on your blog are all so beautiful and crisp, and not to mention-very YUMMY looking!
thanks for visiting LadyFLASHBACK.com
//jess s//
Love it!
OdpowiedzUsuńGiovanna
Boho Market Blog
Paula, Ty to masz naprawde extra pomysly:) takie proste jedzonko przeobrazilas w cudne danie, te warkocze i puree wygladaja wspaniale i oczywiscie pysznie:)
OdpowiedzUsuńbardzo lubie do Ciebie zagladac, bo kazda Twoja propozycja wywoluje u mnie usmiech:) Pozdrawiam:)
Paula, obiad cudowny! Od dziś już oficjalnie marzę o tym, żeby kiedyś wpaść do Ciebie na obiad :)
OdpowiedzUsuńI te warkocze... rewelacja!
Takie kolorki wywołują uśmiech natychmiastowo :)
OdpowiedzUsuńPieknie podany obiad. Az mam ochote od razu przysiasc do stolu :)
OdpowiedzUsuńCzerwony - zielony - !!! I tak mi się będziesz kojarzyć:):):)Pieknie wyciśnięte puree:):)
OdpowiedzUsuńciekawy pomysł z tymi warkoczami (:
OdpowiedzUsuń