Składniki na czekoladowe ciasto z gruszkami:
- 50g masła
- 3 łyżki kawy rozpuszczalnej 3 w 1
- 370ml wody
- 400g cukru pudru
- 150g czekolady mlecznej
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- 30g kakao
- 340g mąki pszennej
- 2 jajka
- 3 gruszki
Masło, roztop w rondelku razem z kawą, wodą, cukrem oraz czekoladą. Ostudź. Wlej do miski, dodaj proszek do pieczenia, kakao, mąkę i jajka. Całość wymieszaj dokładnie np. drewnianą łyżką na jednolitą masę. Wylej ją do natłuszczonej i obsypanej mąką keksówki. Gruszki obierz, odetnij ich spody, aby stały równo, a następnie powciskaj je w ciasto w zbliżonych odległościach od siebie. Piecz w 190C przez ok 1 godzinę i 20 minut.
Sugestie: W celu upewnienia się, czy ciasto jest już gotowe, przeprowadź próbę suchego patyczka po ok 1 godzinie i 15 minutach, a następnie dostosuj odpowiednio dalszy czas pieczenia. Do ciasta możesz też dodać odrobinę rumu. Każdy indywidualny kawałek ciasta podawaj najlepiej na ciepło, oblany pyszną czekoladową polewą! Wg mnie tak właśnie smakuje najlepiej, chociaż do tego ciasta wolę z przepisu na polewę wykluczyć kawę :)
Pytanie: Czym zastąpić jajka?
Odpowiedź: Jedno jajko możesz spróbować zastąpić:
1 czubatą łyżkę proszku sojowego lub mąki sojowej + 2 łyżkami wody
2 łyżkami mąki kukurydzianej
2 łyżkami mąki z amarantusa
2 łyżkami mąki ziemniaczanej
1 łyżką mleka sojowego w proszku + 1 łyżką mąki kukurydzianej + 2 łyżkami wody
1/4 szklanki purée ziemniaczanego
1/4 szklanki purée puree z dyni
1/4 szklanki purée z suszonych śliwek
2 łyżkami wody + 1 łyżką oleju + 2 łyżeczkami proszku do pieczenia
1 łyżką zmielonego siemienia lnianego + 3 łyżkami wody
Głównie w ciastach jajko zastąpi banan.
Natomiast to, czy wybrana przez Ciebie metoda zadziała zależy przede wszystkim od pozostałych ilości i rodzajów poszczególnych składników w danym np. wypieku.
jeśli bardzo czekoladowe, to sięgam po nie nawet z zamkniętymi oczami! :)
OdpowiedzUsuńbardzo mnie ciekawi smak
OdpowiedzUsuńmocna czekolada i gruszka
i to w całości, brzmi pysznie
trzeba wypróbować :) pozdrawiam
fajnie wygląda ten wystający z ciasta ogonek :) jeszcze w tym roku nie jadłam ciasta z gruszkami więc muszę koniecznie spróbować! Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńGruszki bardzo lubię się z czekoladą
OdpowiedzUsuńPerfect bread! And those two pears are soooo cute on the last photo!:)
OdpowiedzUsuńCzekolada i gruszki - bardzo pysznie! zwłaszcza,kiedy całe wyglądają z ciasta.
OdpowiedzUsuńOj, pycha. I jak pasuje do dzisiejszej aury.
OdpowiedzUsuńSuper wygląda i naprawdę muszę to spróbować.Chętnie to zjadłabym teraz na śniadanie,haha..Po prostu super!!:)
OdpowiedzUsuńPołączenie gruszki z czekoladą jest idealne, a tu jeszcze całe gruchy...Bardzo ciekawe!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
SWS
Alez masz pomysły świetne! A ta gruszeczka w środku wygląda cudnie!:))
OdpowiedzUsuńcudo! już sobie wyobrażam ten smak :)
OdpowiedzUsuńgruszka i czekolada? idealne połączenie (:
OdpowiedzUsuń:) Świetny pomysł- spróbuję wykorzystać gruszki w swoim przepisie na brownie :)
OdpowiedzUsuńJa dziś filety z indyczka w sosie pomarańczowo- imbirowym będę testować :) Skończyłam wreszcie dietę, a od poniedziałku chcę zacząć tą Twoją ;)
Pozdrawiam Cię ciepło :)
Wyglada na wulgotne..ale te gruszki w ciescie najbardziej mi sie podobaja;)
OdpowiedzUsuńDuuuużo czekoladowości? miękkie gruszki? Llllubię to!
OdpowiedzUsuńSuper pomysł :)
OdpowiedzUsuńi z pewnością super smak :)
Napewno smakuje bosko:)
OdpowiedzUsuńCiasto z całymi gruszkami? Super!!!
OdpowiedzUsuńZa gruszkami nie przepadam, ale w takiej wersji chętnie bym zjadła (szczególnie w duecie z czekoladą). Super zdjęcia Paula :)
OdpowiedzUsuńwow, ten kto dostanie kawałek z gruszką to szczęściarz :)
OdpowiedzUsuńbardzo pomysłowe :)
Pysznie i efektownie!
OdpowiedzUsuńcudowne proste i przepysznie wygladające ciacho!!! Zapisuję :)
OdpowiedzUsuńciasto wyglada przepysznie... takie czekoladowe i do tego gruszki... mniam:)
OdpowiedzUsuńI kolejny zapis w przepiśniku, będziesz miała u mnie osobny rozdział :P wielbię gruszki, a to ciacho wygląda powalająco :P
OdpowiedzUsuńmniam! kakao idealnie pasuje do gruszki
OdpowiedzUsuńczekolada + gruszka = boskie połączenie :))
OdpowiedzUsuńJestem w tym cieście zakochana! Choć chyba mimo wszystko gruszki przekroiłabym choćby na połówki...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam! :)
roztapiam się normalnie... ślinianki pracują ze zdwojoną siłą...
OdpowiedzUsuńpoezja smaku!
ło! całe gruszki w cieście! Ale fajny pomysł paula :)
OdpowiedzUsuńQué buena pinta tiene!!!!
OdpowiedzUsuńBesitos desde Tenerife.
I love this idea, I think. Have never seen whole fruit in a cake. Cool!
OdpowiedzUsuńDałabym się pokroić za kawałek takiego ciasta. Od dłuższego czasu przymierzam się do takiej kombinacji smakowej. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńboskie!:) aż brak słów takie cuda nam prezentujesz:)
OdpowiedzUsuńpalce lizać :)
OdpowiedzUsuńWspaniałe ciasto, Paula!
OdpowiedzUsuńPrzeuroczo wygląda to ciasto. Gruszki i czekolada musi być pyszne :)
OdpowiedzUsuńFajne ciasto!
OdpowiedzUsuńDobrze, że nie mam pytań, bo zostałabym chyba "pozostawiona bez odpowiedzi" :]
Agata