Do tej pory sądziłam, że upieczenie pity wymaga sporej sprawności i wyczucia, aby wyszła odpowiednia kieszonka, w której zdołałabym cokolwiek zmieścić. Dziś obawa ta została jednoznacznie obalona w towarzystwie świadków. Podczas przygotowywania tych chlebków nawet się nie zorientujesz kiedy dobrniesz do końca! Wystarczy, że wyrobisz odpowiednie ciasto, a reszta zrobi się sama. Natomiast puchate, mięciutkie i delikatne chlebki pita sprawią, że będziesz planować kolejne danie z ich udziałem. A najfajniejsze jest to, że tyyyle pysznych różności możesz włożyć do tych kieszonek!
Składniki na 4 chlebki pita standardowej wielkości:
- 225g mąki pszennej
- 14g drożdży instant
- 1/2 łyżeczki soli
- 1 łyżka oliwy
- 120ml letniej wody
Wszystkie składniki wymieszaj ze sobą, stopniowo dolewając wody podczas wyrabiania ciasta. Kiedy osiągnie ono elastyczną i miękką strukturę włóż je do naoliwionej miski, przykryj bawełnianą ściereczką i odstaw do podwojenia objętości w ciepłe miejsce na około godzinę.
Po upływie tego czasu ciasto podziel na cztery części. Każdą z nich rozwałkuj na okrągły placek wielkością przypominający standardowe chlebki pita, które możesz też nabyć w sklepie. Okrągłe placki ułóż na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i piecz przez około 4 minuty w 230C.
Składniki na przygotowanie kurczaka w sosie musztardowym na dwie porcje:
- 2 małe filety z kurczaka
- 1/2 łyżeczki oregano
- 1/2 łyżeczki bazylii
- 2 łyżki majonezu
- 1 łyżka musztardy francuskiej
- odrobina cukru
Składniki na przygotowanie warzyw:
- 1/2 cebuli
- 1/2 czerwonej papryki
- 1/2 zielonej papryki
- 1 duża marchewka
- 2 pomidory
- 1/2 średniej wielkości ogórka
- garść zielonej fasoli strączkowej
- 1/3 główki kapusty pekińskiej
- 1 łyżka oliwy
- pieprz
- sól
Wszystkie warzywa pokrój w niewielką kostkę, wymieszaj je z dodatkiem oliwy, pieprzu oraz soli do smaku. Podawaj.
Sugestie: Do warzyw możesz dorzucić to, co lubisz najbardziej, np. kukurydzę, czerwoną fasolkę, ... . Jeżeli wolisz sos w wersji mniej kalorycznej, to proponuję częściowe lub całkowite zastąpienie majonezu gęstą kwaśną śmietaną, albo jogurtem naturalnym. Oregano i bazylię możesz zastąpić swoimi ulubionymi przyprawami.
Pytanie: W jaki sposób zapobiec wysychaniu musztardy?
Odpowiedź: Wyrównaj jej powierzchnię i oblej ją odrobiną oliwy. Kiedy chcesz jej użyć, oliwę wylej, a musztardę dokładnie wymieszaj.
Pytanie: Jak ze zwykłej musztardy zrobić miodową?
Odpowiedź: Dodaj do niej odrobinę płynnego, delikatnie podgrzanego miodu, a następnie całość porządnie wymieszaj.
Pozostałe rady dotyczące przyrządzania mięs znajdziesz w poście:
ale pyszności tam napakowałaś!
OdpowiedzUsuńale apetyczne zdjecia:) to ja porywam jedna bule i bede miala pyszne sniadanko:)
OdpowiedzUsuńO tak, ja też najbardziej lubię własnoręcznie pieczone pity, mniam :)
OdpowiedzUsuńBoże, uwielbiam Pite, zjadłabym to nawet teraz..wygląda super!! :)
OdpowiedzUsuńcudowne zdjęcia - takie nasycone kolorami... może podrzucisz mi taką bułę do pracy na obiad?
OdpowiedzUsuńPyszny chlebek Pita i jego zawartość, szczególnie dla mnie, czyli miłośnika musztardy.
OdpowiedzUsuńpyszne! tylko gdyby nie ten sos z musztardą...
OdpowiedzUsuńNo to się teraz naprawdę głodna zrobiłam. A że mam dziś dzień głoda, tortura jest tym większa ;). Pysznie!
OdpowiedzUsuńO takim daniu marzy moja rodzina:) Ciekawe czy chlebek wyjdzie na mące bezglutenowej:)
OdpowiedzUsuńJedną taką wypasioną bułeczkę grzecznie proszę!
OdpowiedzUsuńUwielbiamy w domu pity, chociaż muszę przyznać, że goszczą u nas głównie latem. No i oczywiście też tylko domowe.
OdpowiedzUsuńAle narobilas mi smaka... Pysznie wyglada, pozdrawiam
OdpowiedzUsuńzapisuję bo mi narobiłaś ogromnej ochoty, tymi fotami :)
OdpowiedzUsuńcudna!!!!ja tez zapisuje bo moi faceci takie rzeczy pochlaniaja w niemalych ilosciach!!!to danie napewno im podpasuje.
OdpowiedzUsuńMuszę i ja się skusić na wypróbowanie tego chlebka i całej reszty. Wygląda tak smakowicie, że od samego patrzenia zrobiłam się strasznie głodna:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam:)
domowa pita jest pyszna, kupnej nigdy nie jadłam, i masz razje robi się je bardzo łątwo :)
OdpowiedzUsuńte chlebki są świetne, dużo lepsze od zwykłych bułek na hamburgery
OdpowiedzUsuńpomysł na sos musztardowy zapisuję
łał! Jak to pysznie wygląda,smaku narobiłaś ;)
OdpowiedzUsuńMój B. to chyba oszaleje ze szczęścia jak mu podam coś takiego :)
OdpowiedzUsuńoj rany,to ja nie wiedzialam,ze u Ciebie jest tak pysznie...i jeszcze te zdjecia,poezja kulinarna:) zglodnialam...;)
OdpowiedzUsuńCudowne pity, cudowne nadzienie. CAłość wygląda przepysznie,po prostu:)
OdpowiedzUsuńPozdrowienia:)
Ja tylko bym sobie mięso wydziubała (bom wegedziewczyna) a reszte zjadła z przyjemnością :)
OdpowiedzUsuńco za wspaniałe chlebki.
OdpowiedzUsuńpełne życia. i smaku.
mmm... jakie pyszne kebeby!:) uwielbiam każdy składnik tego dania:) a musztardę francuską w szczególności:))
OdpowiedzUsuńW Szwecji są słodkie pity - ale oni tu do wszystkiego dają cukier, nawet do śledzi w sosie musztardowym. Chyba się pokusze o upieczenie, skoro twierdzisz że to takie proste... U Ciebie te pity z wkładką wyglądają fantastycznie!
OdpowiedzUsuńWiele bym dała,, aby miec taka pitę teraz przed sobą!
OdpowiedzUsuńwygląda smakowicie
OdpowiedzUsuńJak tylko zobaczyłam Twój przepis od razu zaplanowałam, że zrobię go we wtorek bo dopiero wtedy mam czas :) Wygląda cudownie! :)
OdpowiedzUsuńPaula - jesteś niesamowita !!! Zaraz pogryzę ekran. Możesz mi to przysłać na jutrzejszy obiad?
OdpowiedzUsuńCzyżby i na mnie przyszedł czas, aby wreszcie upiec własne pity? ;))
OdpowiedzUsuńUwielbiam chlebek pita, ale sama jeszcze nie próbowałam ich upiec, ale nabrałam ochoty :)
OdpowiedzUsuńZrobiłam dzisiaj zwykłe buły z masłem ziołowo-czosnkowym. na ciepło, z piekarnika. obżarłam się tak, że nie mogę chodzić. Proste jest najlepsze:)
OdpowiedzUsuńTo wygląda tak smakowicie, że jadłabym prosto z ekranu!!! Ech..:):*
OdpowiedzUsuńMyślałam, że żeby upiec chlebek pita to trzeba być.. hm.. no choćby Egipcjaninem.. :)
Wow! Jakie wypasione!
OdpowiedzUsuńSuch delicious pita pockets! I love the mustard chicken with all those delicious vegetables!
OdpowiedzUsuńWymień pekińską na jakąkolwiek sałatę albo jakąkolwiek kapustę i wpadam na lunch do Twojego bistro :)
OdpowiedzUsuńJeśli jeszcze nie masz bistro, to nie ma na co czekać! Do dzieła! :)
Those pita sandwiches look terribly droolworthy!
OdpowiedzUsuńCheers,
Rosa
Kolega mi prawie klawiaturę zaślinił jak zobaczył Twoje zdjęcie :)
OdpowiedzUsuńPiękne, pyszne :)
I LOVE your blog!!!
OdpowiedzUsuńProste i niezłe! W sam raz na lunch w środku dnia. Oby można było takie pitty spotkać w fast foodach! A jak nie to samemu zrobić.
OdpowiedzUsuńPowinnaś restauracje otworzyć, z takimi daniami zakasowałabyś każdy lokal;)
OdpowiedzUsuńoj zdecydowanie musi być pyszne!:)
OdpowiedzUsuńOstatnio zastanawiałam się czy chlebek wyjdzie na mące bezglutenowej. Dobra wiadomość wyjdzie:) Efekty można zobaczyć u mnie na blogu:) Jeszcze raz wielkie dzięki Paula za inspiracje:)
OdpowiedzUsuń