Święta Bożego Narodzenia niezmiennie kojarzą mi się z piernikowymi zapachami oraz smakami, które mają w sobie ciepło i pewną magię, której nie sposób się oprzeć. Pieczone jabłka natomiast są związane z dzieciństwem, kiedy to Babcia raz w tygodniu piekła całą blachę takich pyszności, jadanych najczęściej z cukrową posypką. Ja od siebie dodaję do nich zawsze bakalie, miód i cynamon, który w okresie świątecznym zastępuję przyprawą do piernika. Świetne na deser, lekkie śniadanie lub pyszną kolację, a na dodatek rewelacyjne na przemianę materii!
Składniki na 3 pieczone jabłka piernikowe:
- 3 duże jabłka
- garść bakalii
- 6 łyżek miodu
- 3/4 łyżeczki przyprawy do piernika
- 1/2 szkl wody
- 3 łyżki cukru
Jabłka umyj, odetnij ich wierzch i wydrąż je. Do każdego wydrążenia wsyp trochę bakalii, wlej po dwie łyżki miodu i obsyp odrobiną przyprawy do piernika. Na wierzch ułóż odkrojone wcześniej czapeczki. Jabłka włóż do formy, a na jej dno wylej wodę wymieszaną z cukrem. Piecz przez 50 minut w 180C.
Sugestie: Pieczone jabłka piernikowe podawaj na ciepło, ponieważ wtedy najskuteczniej uwalnia się ich obłędny aromat! Rewelacyjnie smakują solo, ale możesz je też podać z gałką lodów waniliowych, musem owocowym lub custardem.
Pytanie: Co zrobić, aby jabłka podczas pieczenia nie pękały?
Odpowiedź: Przed pieczeniem posmaruj je masłem!
Pytanie: Jak polepszyć smak i wygląd pieczonych jabłek?
Odpowiedź: Na dno formy, w której zamierzasz piec swoje jabłka wylej trochę wody wymieszanej z kilkoma łyżkami cukru.
Inne porady dotyczące wykorzystania jabłek znajdziesz w poście:
to ja poproszę takie jabłko teraz na śniadanie :) bo za oknem śnieg, wiatr .. brrr
OdpowiedzUsuńPycha!
OdpowiedzUsuńJa zwykle serwuję pieczone jabłka jako deser, lubię nadzienie z dodatkiem żurawiny. I dodaję do każdej porcji gałkę waniliowych lodów :)
takie słodkości skutecznie poprawią humor o tej porze roku;)
OdpowiedzUsuńach, az mi slinka cieknie na takie piekne i pyszne pieczone jabluszko:)
OdpowiedzUsuńteż robię podobne jabłuszka, ale zamiast orzechów daję chutneya żurawinowego:)
OdpowiedzUsuńMniam ! Świetny pomysł na pyszny deser !
OdpowiedzUsuńZapach pieczonych jablek i piernika nieodmiennie kojarzy mi sie ze swietami :) Takie jabluszka musza byc pyszne. Mniam, mniam :))
OdpowiedzUsuńcudo :) pieczone jabłka uwielbiam same w sobie, a na dodatek z takim nadzieniem to musi być rewelacja :)
OdpowiedzUsuńA właśnie, pieczone jabłka takie populare a ja jeszcze nigdy nie piekłam, muszę spróbować bo wyglądają baaardzo apetycznie :)
OdpowiedzUsuńproste ale jakże wspaniałe :-D Uwielbiam takie desery :-D a ta piernikowa przyprawa przywołuje mikołaja i święta :-)
OdpowiedzUsuńSuper jako deser :) Na zimę jak znalazł ;)
OdpowiedzUsuńTwoje zdjęcia są tak bardzo apetyczne, że aż "ślinka cieknie"! Chyba także upiekę dzisiaj jabłka:) Pzdr Aniado
OdpowiedzUsuńPyszne, mój mąż byłby przeszczęśliwy, gdybym mu takie upiekła:)
OdpowiedzUsuńDelightful oven-roasted apples! I love that rich filling.
OdpowiedzUsuńCheers,
Rosa
pysznie to wygląda ! <3
OdpowiedzUsuńThanks for sharing this lovely oven roasted apples. Really makes me crave for it :)
OdpowiedzUsuńPyszne, aż ślinka leci:)
OdpowiedzUsuńPyszne i aromatyczne. Ciekawa uwaga o smarowaniu masłem, nie wiedziałam :)
OdpowiedzUsuńFantastyczny przepis...zamierzam go wyprobowac :)
OdpowiedzUsuńbardzo smakowite te jabłuszka:)) mniam
OdpowiedzUsuńMniaaam!
OdpowiedzUsuńJacież!
OdpowiedzUsuńObejrzałam sobie zdjęcia w maksymalnym powiększeniu!
I zaplułam sobie monitor i klawiaturę!
Jejku,zakochałam się w nich! Cudowne są! Uwielbiam jabłuszka pieczone:)
OdpowiedzUsuńPozdrowienia.
Cudowne
OdpowiedzUsuńW taką okropną pogodę innych bym nie tknęła :) Ten wypływający sok, który później zastyga trochę jak galaretka jest najlepszy.
OdpowiedzUsuńCudowne zdjęcia, aż czuć aromat pieczonych jabłek. Super smaczne!
OdpowiedzUsuńSrodek tych jabluszek jest oszalamiajacy po prostu, musze je wyprobowac, pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńAnna
ależ zapachniało Świetami!!!! dzięki, że przypomialas mi o jabłkach pieczonych, dawno nie robiłam a aura ku temu sprzyjająca!!! pozdrawiam cieplutko w ten zimowy wieczór
OdpowiedzUsuńnice
OdpowiedzUsuńI Have been wanting to make stuffed apples!! These apples look delicious!! I think I have to now!!
OdpowiedzUsuńuwielbiam pieczone jabłka. spróbuję kiedyś z taką porcją bakalii.
OdpowiedzUsuńproste i wygląda pysznie! zapewne spróbuję :)
OdpowiedzUsuńDla mnie pieczone jabłka to wyłącznie z bakaliami. Twoje wyglądają niezwykle kusząco!
OdpowiedzUsuńI have never heard of a dish like this, it sounds wonderful!
OdpowiedzUsuńTo musi być pyszna przekąska :) Uwielbiam pieczone jabłka:)
OdpowiedzUsuńthank you for stopping by my blog. Your recipes and pictures look absolutely delicious!!! happy cooking to you!
OdpowiedzUsuńThis dish reminded me of my grandmother. She baked us filled apples when me and my sister were coming to her place for a sleepover in the winter. Thank you for sharing ^_^
OdpowiedzUsuńThanks for stopping by my blog. These baked apples would have been a perfect way for me to have used my fall apples. :) Everything looks great!
OdpowiedzUsuńThese look absolutely delicious!
OdpowiedzUsuńJaki super pomysł... przyprawa piernikowa do jabłek... to fajna odmiana dla cynamonu, muszę wypróbować. I zrobię to jutro od razu, bo jabłka pieczone uwielbiam. Zawsze faszerowałam bakaliami,ale ta przyprawa piernikowa... mmm... musi pięknie pachnieć.
OdpowiedzUsuńpokochałam Twój blog:)
OdpowiedzUsuńHi there, and thank you so much for stopping by and commenting at my blog. I do hope that you will come by again! Your apples look wonderful and delicious!
OdpowiedzUsuńOh, dear Paula! You are killing me with these beautiful yummies!
OdpowiedzUsuńOh yum thank you for visiting my blog this apple yummy reminds me of grama thanx xoxo
OdpowiedzUsuńlooks soo yummy.. never heard of such a thing b'fore. thanks 4 sharing..
OdpowiedzUsuńNajbardziej smakują dania zapamiętane z dzieciństwa;)
OdpowiedzUsuńUwielbiam! A Twoje tak ładnie wyglądają, że może sobie takie dziś zrobię ;)
OdpowiedzUsuńZrobiłam, wyszły pyszne, cała rodzina się zajadała:)
OdpowiedzUsuń