Jestem przekonana, że są wśród nas osoby, które kręcą nosem na kremowe zupy. Ja do nich na szczęście nie należę, a wręcz przeciwnie - zupy krem lubię najbardziej ze wszystkich. I pomimo tego, że do tej pory zupy jadałam sporadycznie teraz staram się nadrabiać te zaległości. Kremowa zupa z cukinii poprzez wspaniałomyślny dodatek do niej kilku aromatycznych listków świeżej mięty smakuje i pachnie wprost wybornie! Co więcej jest pyszna zarówno w wersji na ciepło, jak i na zimno, choć ja preferuję lekko schłodzoną - wtedy dodatek mięty jest jeszcze bardziej intensywny. Iście miętowe niebo w gębie... :)
Dziś rusza trzeci etap konkursu Integracji Kulinarnych Amica! Tym razem konkurs dotyczy deserów :) Więcej informacji znajdziesz tutaj. Wysyłane do mnie propozycje nie muszą mieć załączonego zdjęcia, a każda osoba może nadsyłać dowolną ilość zgłoszeń. Powodzenia!
Składniki:
- 700ml bulionu warzywnego
- 1 średnia cukinia
- pęczek świeżej mięty
- 1 łyżka oliwy z oliwek
Do bulionu wrzuć pokrojoną cukinię i gotuj do czasu, aż zmięknie, a część płynu odparuje. Teraz zblenduj całość na jednolitą masę dodając pod koniec miętę oraz oliwę. Gotuj jeszcze przez ok 3 minuty i podawaj.
Sugestie: Tę zupę możesz podawać zarówno na ciepło, jak i na zimno. Bulion warzywny możesz z powodzeniem zastąpić drobiowym. Miętę możesz zastąpić natką pietruszki lub bazylią.
Wersja light: Bulion warzywny zastąp wodą i zrezygnuj z dodatku oliwy.
Witam! Jak tu fajnie u CIebie:) Ze tez dopiero teraz tutaj trafilam:) Zupka super wyglada:) Tylko ze zielona jest a moj maz i dziecko zazwyczaj zielonymi gardza hahaha
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ze strony bakeholic.blogspot.com
a ja i mój mąż uwielbiamy wszelkiego rodzaju zupy kremy!:)
OdpowiedzUsuńi sama kilka tygodni temu robiłam właśnie krem z cukinii, tyle tylko, że dodałam do tego jeszcze ziemniaka, małą marchew i cebulą oraz dodałam 2 ząbki czosnku:) wyszła przepyszna no i znacznie gęstsza niż ta twoja:)
Uwielbiam zupy kremy, ale z cukinii jeszcze nie jadłam, chętnie spróbuję bo wygląda bardzo apetycznie :-)
OdpowiedzUsuńmyśle, ze zupy kremowe lubie przede wszystkim :) ciezko byloby mi zaakceptowac dodatek miety, ale kolor kusi tak bardzo. wyglada wspanale, wybieram opcje na zimno :)
OdpowiedzUsuńJa również lubię najbardzie zupy-kremy. Jeśli na dodatek zrobię do tego maleńkie grzanki to już rewelacja. Twoja zupa ma boski kolor. Ciekawa jestem jej smaku, bo z cukini zupy jeszcze nie miałam okazji zjeść:-)
OdpowiedzUsuńKolejne genialne zastosowanie dla mięty, która tak obficie rośnie w moim ogródku.
OdpowiedzUsuńJa tez najbardziej gustuje w zupach krem :)
OdpowiedzUsuńta cukiniowa ma obledny wrecz kolor! I super pomysl z dodaniem miety :)
pozdrawiam cieplo!
ja też uwielbiam zupy kremy, ba powiem więcej, zwykłych nie jadam, tylko kremy :)
OdpowiedzUsuńJa też zdecydowanie wolę zupy-kremy niż te 'zwykłe'. A moja siostra, która kręci nosem na większość warzyw, pod postacią takiej zmiksowanej i dobrze doprawionej zupy zje wszystko ;)
OdpowiedzUsuńKrem z cukinii robiłam kiedyś, ale zupełnie inny niż u Ciebie. Zaintrygował mnie ten dodatek mięty :)
Cały czas zbieram się do zupy z cukinii, fajnie, że mnie motywujesz swoją zupką :)
OdpowiedzUsuńZupa z cukinii? Wypróbuję! Uwielbiam to warzywo i nie raz już przekonałam się, że jest chyba uniwersalne. :)
OdpowiedzUsuńfajna zupka, a kolorek jest cudny:)
OdpowiedzUsuńja zupy zaczęłam jadać dopiero wtedy, kiedy odkryłam kremy :)
OdpowiedzUsuńBardzo lubię zupkę z brokuła. Z tym, że dodaję jeszcze do niej marchewkę. Traci się troszkę ten wyrazisty zielony kolor, za to lepiej smakuje.
OdpowiedzUsuńZupa z pomidorów.. zupa z ogórków.. więc dlaczego by nie z cukinii ;-D
OdpowiedzUsuńwww.przysmakiewy.pl
uwielbiam zupy kremy
OdpowiedzUsuń