A teraz szybki konkurs: Jeżeli chcecie wygrać funkcjonalne porcelanowe pojemniki marki Neoflam, wystarczy wysłać do mnie na adres paula@justmydelicious.com swoje propozycje wraz z przepisem / -ami na to, co Wy przechowywalibyście w tych urodziwych pojemnikach. Dodatkowo polubcie stronę Neoflam oraz Just My Delicious na Facebook`u i trzymajcie kciuki za swoją wygraną :) Na przepisy czekam do czwartku, a wyniki podam w piątek 14-ego. Powodzenia!
Możecie również przeczytać świeżutki wywiad ze mną na portalu Mniami.pl :)
Żółtka zmiksuj z cukrem, mąką oraz częścią mleka na jednolitą masę. Resztę mleka zagotuj, a następnie dodaj do niego zmiksowane żółtka i mieszaj energicznie do czasu, aż masa swoją konsystencją zacznie przypominać budyń. Odstaw ją do całkowitego ostygnięcia.
Możecie również przeczytać świeżutki wywiad ze mną na portalu Mniami.pl :)
Składniki na biszkopt znajdziesz w poście White Forest Cake.
Składniki na masę budyniową:
- 7 żółtek
- 1 szkl cukru
- 3 kopiaste łyżki mąki ziemniaczanej
- 800ml mleka
- 400g masła
- 50ml likieru Amaretto
Gdy masa będzie już chłodna zmiksuj porządnie masło, a następnie dodawaj do niego stopniowo masę budyniową, a na końcu cienką stróżką bardzo powoli wlewaj Amaretto.
Składniki na wykończenie i złożenie tortu:
- 1 puszka gruszek
- 6 łyżki kakao
- 100 g rodzynek
- 100g czekolady mlecznej
- płatki Nesquik
- płatki migdałowe
Na upieczony biszkopt wyłóż 1/4 masy, następnie pokryj ją odcedzonymi i pokrojonymi w kostkę gruszkami, które teraz przykryj podobną ilością masy jak poprzednio. Wyrównaj i włóż do lodówki w celu stężenia. Z pozostałej masy wydziel 3/4 jej części i mniejszą część pozostaw na boku, aby pod koniec wmieszać w nią jedną łyżkę kakao i tak powstałą ciemną masą obłożyć cały tort. W 3/4 części masy wmieszaj kakao, rodzynki oraz pokrojoną w kostkę czekoladę. Po upływie ok godziny na jasną masę wyłóż większą część ciemnej masy, a boki obłóż mniejszą częścią masy. Tort udekoruj kwiatkami z Nesquika i płatków migdałowych, wstaw do lodówki na ok godzinę w celu stężenia i już.
Sugestie: Do tortu możesz dodać ulubione owoce i bakalie tworząc mnóstwo jego wariacji. Podobnie z alkoholem. Składając tort według mnie najlepiej jest to robić w tortownicy, ponieważ masy są dość rzadkie.
Pytanie: Jak przechowywać ten tort?
Odpowiedź: Polecam przechowywać go w lodówce, jednak na ok 10-15 min przed krojeniem warto go z niej wyjąć, aby masa nie była taka zwarta.

Tort wygląda wspaniale. Nigdy nie robiłam tortu z dodatkiem tych owoców. Chyba najwyższy czas to zmienić :)
OdpowiedzUsuńMam jeszcze pytanie odnośnie konkursu, bo nie wiem czy dobrze zrozumiałam: chodzi o naczynia ceramiczne czy o pojemniki do przechowywania (które chyba nie są ceramiczne) ?
Krystyna9, mój błąd, pojemniki są porcelanowe :)
OdpowiedzUsuńprzepadam ze wszelkimi wypiekami z gruszkami, więc na widok Twojego tortu aż mi ślinka cieknie!
OdpowiedzUsuńBardzo ładne te pojemniczki, kusiły mnie już u Doroty, chyba znów zrobię krok w ich stronę. Gdyby nie tort z moich ukochanych gruszek nie zauważyłabym konkursu. :)
OdpowiedzUsuńgruszki i czekolada...pycha!
OdpowiedzUsuń*_*
OdpowiedzUsuńJaki cudny tort!
A ja nie mam czasu! x[
Rewelacyjny tort:)
OdpowiedzUsuńTort jest zachwycający, piękny!
OdpowiedzUsuńgenialne połączenie! nie znałam ani nie próbowałam podobnego tortu, ale wydaje mi się, że jest przecudowny w smaku.
OdpowiedzUsuńmniam!!! :)) wygląda smakowicie!! :)
OdpowiedzUsuńO rety, najprawdziwszy, dystyngowany ambasador!;-)
OdpowiedzUsuńTort wspaniały :) Mam tylko pytania: w blaszce jakiej wielkości pieczesz biszkopt? Czy Amaretto jest niezbędnym składnikiem masy? Można je pominąć?
OdpowiedzUsuńMagdo, dziękuję :) biszkopt piekłam w dużej tortownicy, takiej standardowej. Tak, jak napisałam w sugestiach, Amaretto możesz zastąpić dowolnym ulubionym likierem itp. Oczywiście, możesz go również pominąć, a dodać jakiś aromat lub nic po prostu :)
OdpowiedzUsuń