niedziela, 30 stycznia 2011

Sajgonki, czyli Spring Rolls




To moje drugie podejście do sajgonek, ponieważ pierwsze okazało się porażką ze względu na smażenie ich w zbyt płytkim oleju, co w efekcie zaowocowało przyklejeniem się ich do dna i totalnym rozklejeniu. Tym razem się udało i mogliśmy zajadać się pysznymi, domowymi sajgonkami w wersji mięsno - warzywnej z dodatkiem sosu sweet chilli również własnej produkcji. Natomiast do podjęcia próby zrobienia tych sajgonek zmobilizował mnie mail od pewnej pary, w którym prosili właśnie o nie. Nie było wyjścia, trzeba było w końcu się z tym zmierzyć :) 




Składniki na ok 14 sajgonek:

  • 14 szt papieru ryżowego
  • 8 grzybków mun
  • 80g makaronu celofanowego
  • 2 marchewki
  • 1 duża cebula
  • 4 duże liście kapusty pekińskiej
  • ok 10 cm kawałek pora
  • 180g mięsa mielonego z indyka
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 1 łyżka domowego sosu sweet chilli
  • pieprz
Każdy papier ryżowy zanurz pojedynczo w ciepłej wodzie, po czym odłóż na talerz, aby zmiękł. Grzybki też namocz, ale we wrzątku przez 15 minut. Następnie odcedź je i pokrój na wąskie paseczki. Makaron zalej wrzątkiem i pozostaw pod przykryciem na ok 3 minuty. Po tym czasie, odcedź go i pokrój na mniejsze kawałki przy użyciu np. nożyczek kuchennych. Makaron dodaj do grzybków, pamiętając też o pokrojonej na wąskie paseczki marchewce, drobno pokrojonej cebuli, paseczkach kapusty pekińskiej i pora. Teraz do tej warzywnej mieszanki dodaj też mięso wymieszane wcześniej z sosem sojowym, sosem sweet chilli oraz pieprzem. Całość dokładnie połącz ze sobą i nakładaj na miękki papier ryżowy odpowiednio go składając. 
Smaż w głębokim rondelku w bardzo rozgrzanym oleju na wysokim ogniu do czasu, aż staną się złotobrązowe. 



Sugestie: Do podania polecam sos sojowy oraz sweet chilli. Wg mnie sajgonki najlepiej smakują z dodatkiem chrupiących świeżych warzyw. 

Pytanie: Dlaczego sajgonki rozpadają się podczas smażenia?
Odpowiedź: Albo mają w sobie za dużo farszu, albo smażysz je w zbyt chłodnym oleju, lub w zbyt małej ilości oleju, co powoduje, że po prostu przywierają do spodu, a później nie chcą się odczepić. 

Pytanie: Czy sajgonki są tylko w wersji mięsnej?
Odpowiedź: Niekoniecznie. Wszystko zależy od Twoich upodobań. Możesz je również zrobić w wersji warzywnej, rybnej, owocowej. Nie jest też powiedziane, że musisz je smażyć. Możesz po prostu zawinąć w papier ryżowy np. pokrojone na mniejsze kawałki owoce lub podduszone wcześniej mięso i podać je właśnie w ten sposób. Wtedy np. owocowe sajgonki mogą świetnie pasować do lodów lub chociażby sosu karmelowego, tudzież gęstego truskawkowego sosu! 

piątek, 28 stycznia 2011

Pizza z Oscypkiem i Oliwkami




Ta pizza powstała na specjalne zamówienie. Mając jednak na uwadze fakt, iż kolega przepada za oscypkiem i oliwkami nie mogło być inaczej, jak tylko połączyć te dwa składniki i na ich bazie stworzyć pizzę. Założenie było następujące: ciasto cienkie, na to sos czosnkowy, dużo czerwonej cebuli, trochę plasterków czosnku, do tego talarki oscypka, czarne oliwki, zioła, a po upieczeniu ożywienie całości poprzez rozsypanie na powierzchni świeżych listków roszponki. Wyszło świetnie! Zarówno smak, jak i wygląd bardzo nam odpowiadał, a co najważniejsze, miłośnik oscypka i oliwek zaliczył pizzę do udanych. Warto też wspomnieć, że jej smak rewelacyjnie komponował się z różowym i czerwonym winem, które dodatkowo skutecznie umilało wieczór. 



Składniki na ciasto na 2 pizze znajdziesz w poście pizza ze śliwkami i miętą

Składniki na wierzch pizzy:
  • 100ml sosu czosnkowego
  • 4 czerwone cebule
  • 1 duży oscypek
  • 3/4 szkl czarnych oliwek
  • 2 łyżeczki ziół prowansalskich
  • 50g roszponki
Ciasto rozwałkuj cienko i posmaruj je sosem czosnkowym. Rozrzuć pokrojone w wąskie talarki cebule. Teraz talarki oscypka, oliwki, zioła i do piekarnika na 25-30 minut w 180C. 

Przed podaniem rozsyp na powierzchni pizzy listki roszponki. 



Sugestie: To ciasto jest uniwersalne i za to je lubię najbardziej. Jeżeli zatem chcesz wolisz pizzę na grubszym cieście, po prostu nie wałkuj go tak cienko. Dla tych, którzy lubią jeść pizzę z ketchupem w tym wypadku polecam odstąpienie od niego, ponieważ smaki mogą się gryźć. Świetnym rozwiązaniem jest natomiast skropienie jej aromatyczną oliwą. 


Pytanie: Co zrobić, aby czosnek nie wysechł podczas przechowywania?
Odpowiedź: Obierz ząbki czosnku i zalej je oliwą. 

Inne propozycje na pizze i potrawy z oliwkami wraz z poradami znajdziesz w poście:

środa, 26 stycznia 2011

Domowy Sos Sweet Chilli i Tortellini z Marynowanym Tofu




Kiedy czasu brak, a doba jak na złość nie chce się wydłużyć warto pokusić się o przyrządzenie czegoś pysznego sprawnie i bez zbędnych ceregieli. W tym wypadku tortellini z tofu spełniło swoją rolę znakomicie, a dodatek domowego sosu słodko - kwaśnego był po prostu rewelacyjny! Nie sądzę, aby w przyszłości doszło do sytuacji, w której kupiłabym ten sos znowu, zamiast zrobić go sama w domu. Domowa wersja wygląda tak samo, jej konsystencja jest identyczna i posmak również. Jedyne co różni ten sos od wersji, którą możecie nabyć w sklepie to fakt, iż ten domowy jest bardziej pikantny i co mnie cieszy najbardziej - pozbawiony całego sztucznego wkładu o wątpliwie pozytywnym wpływie na nasz organizm. Takie jest moje zdanie na jego temat. Zapraszam do weryfikacji i wyrobienia sobie własnego :)




Składniki na przygotowanie sosu słodko - kwaśnego:

  • 300ml wrzątku
  • 1 łyżka suszonych płatków papryczki chilli
  • 3 ząbki czosnku
  • 1/2 szkl cukru
  • 100ml różowego wina
  • szczypta soli
  • 1,5 łyżki mąki ziemniaczanej
Do wrzątku wsyp płatki chilli, dodaj starty na małych oczkach na tarce czosnek, cukier wino i sól. Gotuj całość na średnim ogniu przez ok 5 - 10 minut. Następnie odlej trochę płynu do kubka i wsyp do niego mąkę ziemniaczaną. Dokładnie roztrzep ją widelcem i całość dolej do rondelka z resztą płynu cały czas energicznie go mieszając trzepaczką. Kiedy konsystencja będzie jednolita, a kolor sosu zmieni się z mętnego na szklisty przestań mieszać i zdejmij go już z ognia. Teraz przelej go np. do butelki lub słoika. Jeżeli zamierzasz przechowywać go w słoiku to postaw go na zakrętce, aby się zawekowało, a kiedy ostygnie odwróć słoiczek naciśnij zakrętkę, aby była wklęsła i już. 


Propozycja podania na dwie porcje:
  • 1 op. tofu naturalnego
  • 1 op. tortellini z tofu
  • 2 cebule
  • kilkanaście pomidorków koktajlowych
  • 2 jajka
  • sos słodko - kwaśny
Tofu pokrój w kostkę, zalej sosem słodko - kwaśnym i włóż na 1 godzinę do lodówki. Tortellini ugotuj i odcedź. Pokrojoną w talarki cebulę wrzuć na rozgrzaną patelnię z niewielką ilością oliwy. Dodaj marynowane tofu i podsmażaj, do czas aż cebula będzie złocista. Następnie dorzuć pierożki i smaż wszystko na średnim ogniu jeszcze przez ok 5 minut. Teraz dorzuć pomidorki, przykryj patelnię pokrywą i smaż jeszcze przez 5 minut co jakiś czas mieszając. Zdejmij z ognia i podawaj z jajkiem ugotowanym na twardo i sosem sweet chilli. 


Sugestie: Jeżeli nie chcesz robić sosu z dodatkiem alkoholu, zastąp go np 50 ml octu winnego! Do sosu możesz również dodać białe wino. Nie dodawaj jednak wina czerwonego, bo sos będzie wyglądać nieapetycznie m.in. ze względu na mętny fioletowy odcień! Otworzony sos najlepiej przechowuj w ciemnym miejscu w temperaturze pokojowej. Sos po umieszczeniu w lodówce po pewnym czasie blednie i rozdziela się na dwie konsystencje: rzadsza i gęstsza - po wyciągnieciu z lodówki energicznie go wymieszaj. Pamiętaj, że Twój sos w miarę ochładzania się będzie coraz bardziej tężeć, dlatego nie przesadzaj z dodatkiem mąki ziemniaczanej! 
Koleżanka uświadomiła mnie, że taki sos świetnie smakuje z dodatkiem ziaren sezamu, więc może warto spróbować też takiej wersji...? :)

Pytanie: Co zrobić, gdy sos wyszedł zbyt gęsty lub zbyt rzadki?
Odpowiedź: Jeżeli podczas mieszania sos jest wyraźnie zbyt gęsty wtedy od razu dolej trochę wrzątku i dokładnie wymieszaj, aby konsystencja była jednolita. Jeżeli natomiast jest zbyt ciekły, odlej jeszcze trochę sosu do kubka, dodaj 1/2 łyżki, lub 1 łyżkę mąki ziemniaczanej, roztrzep widelcem i dolej do reszty sosu cały czas żwawo mieszając do czasu, aż jego konsystencja będzie jednolita. 

Pytanie: Co zrobić, gdy sos po wyjęciu go z lodówki jest zbyt gęsty?
Odpowiedź: Wtedy możesz go ponownie podgrzać, dolewając trochę wrzątku, jak opisałam to wyżej. Możesz też pamiętać, aby wyjmować go np. godzinę wcześniej z lodówki przed planowanym podaniem. 

Inne propozycje na potrawy z dodatkiem sosów wraz z poradami znajdziesz w poście:

poniedziałek, 24 stycznia 2011

Karnawałowe Faworki, czyli Chrusty




To, że w Karnawale najbardziej lubię zajadać się różami, wcale nie oznacza, że może zabraknąć faworków, które niektórzy nazywają też chrustami. Co to, to nie! Najsmaczniejsze wg mnie są te dłuższe, które można chrupać i chrupać. Znam jednak też osoby, które wolą krótszą wersję, za to w większej ilości. Każdy znajdzie więc coś dla siebie, ponieważ długość tych karnawałowych smakołyków można dowolnie dostosowywać do swoich preferencji. Warto, ponieważ ich przygotowanie nie jest kłopotliwe, za to smak wspaniały szczególnie wtedy, gdy oprószysz je dodatkowo cukrem pudrem. 




Składniki na ciasto znajdziesz w poście róże karnawałowe


Gotowe ciasto rozwałkuj na kilka milimetrów i przy użyciu radełka wykrawaj z niego paski o wybranej przez siebie długości oraz szerokości. Każdy pasek natnij wzdłuż na środku i przewiń przez ten otworek jeden z końców. Przygotowane w ten sposób faworki smaż w rozgrzanym do ok 180C oleju na złoto - brązowy kolor. Usmażone wykładaj na papierowy ręcznik, aby wchłonął nadmiar tłuszczu, a kiedy ostygną posyp je obficie cukrem pudrem i zajadaj. 


Sugestie: W sytuacji, gdy nie masz radełka, użyj nożyka. Usmażone chrusty możesz również polać lukrem lub czekoladą... w końcu jak szaleć to na całego! Jeżeli chcesz mieć wersję cynamonową swoich faworków, po prostu dodaj do ciasta trochę cynamonu (np. 1/2 - 1 łyżeczki), a dla bardziej wyrazistego efektu cynamon dodaj też do posypki z cukru pudru. 


Inne propozycje na słodkości z głębokiego tłuszczu znajdziesz w poście:
Róże Karnawałowe
Jesienne Cynamonowe Pączki jak Żołędzie
Oliebollen, czyli Holenderskie Pączki z Bakaliami
Mini Pączki z Serem Twarogiem bez Drożdży

sobota, 22 stycznia 2011

Stworki z Parówek Sojowych


Im dłużej jem parówki sojowe, tym większe mam obrzydzenie do parówek mięsnych. Nawet nie próbuję sobie wyobrazić, co dokładnie wchodzi w ich skład poza przemielonymi gałkami ocznymi, skórą itp. A takie sojowe są z roślinek, co bardzo mi odpowiada. Ostatnio mając ochotę na makaron i brokuły buszowałam wzrokiem po lodówce w celu znalezienia jeszcze jakiegoś składnika na urozmaicenie. Padło na parówki. W efekcie natomiast powstały śmieszne stworki, które obsiadły brokułowe drzewko. Ekspresowo, zdrowo i na dodatek pysznie! 


Przy okazji zapraszam Cię na portal We Dwoje gdzie znajdziesz wywiad ze mną :)



Składniki na przygotowanie 6 stworków z parówek:
Parówkom odetnij zaokrąglone końce. Teraz podziel każdą parówkę na 3 części, w które na wylot wbijaj makaronowe nitki. Wrzuć je do wrzątku i gotuj do czasu, aż makaron będzie al dente. Odcedź, ułóż na talerzu i doczep oczy z ziarenek pieprzu.

Podawaj z blanszowanym brokułem. 



Sugestie: Myślę, że równie dobrze sprawdzą się też kiełbaski lub kabanosy zamiast parówek!


Pytanie: Czy brokuły powinny jadać kobiety w ciąży?
Odpowiedź: Tak, ponieważ zawierają sporą dawkę kwasu foliowego.

Inne propozycje na potrawy z parówek znajdziesz w poście:

czwartek, 20 stycznia 2011

Chelsea Buns z Cynamonowym Lukrem



To chyba jedne z pierwszych drożdżówek jakie upiekłam i od razu wpadłam po uszy. Są lepkie, mięciutkie i mają obłędnie maślany smak! Nie sposób jest się im oprzeć. A z dodatkiem cynamonowego lukru ich smak i aromat jest po prostu zniewalający! Na domiar dobrego, robi się je bardzo sprawnie, więc każdy z Was jest w stanie je przygotować bez wykręcania się czymkolwiek. Może właśnie dziś...? 


Składniki na ok 25 drożdżówek: 

Wymieszaj ze sobą mąkę, drożdże, cukier oraz kryształki. Dodaj roztopione i letnie masło, jajko oraz letnie mleko. Wszystkie składniki połącz ze sobą na jednolite, elastyczne i nieprzywierające do dłoni ciasto. Odstaw je w cieple do podwojenia objętości. 

Składniki na nadzienie do drożdżówek:
  • 30g masła
  • 100g cukru
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 100g rodzynek
  • 80g suszonej żurawiny
Kiedy ciasto podwoi swoją objętość, odgazuj je, ponownie wyrób i rozwałkuj na prostokąt ok 50cm x 25cm. Posmaruj go roztopionym masłem, obsyp cukrem, cynamonem, rodzynkami, żurawiną, a następnie zwiń z rulon i pokrój na ok 2 cm talarki. Układaj je przeciętą stroną do dołu w natłuszczonej formie do pieczenia i piecz w 190C przez ok 20 minut. 

Składniki na lukier cynamonowy:
  • 1 białko
  • 3/4 szkl cukru pudru
  • odrobina cynamonu
Białko ubij na pianę, dodaj cukier puder i cynamon. Wymieszaj na jednolitą masę, którą następnie polewaj upieczone drożdżówki. 


Sugestie: Jako nadzienia możesz użyć dowolnych suszonych owoców. Chelsea buns najlepiej smakują z kubkiem czegoś ciepłego, tym bardziej gdy podasz je podgrzane :) 

Pytanie: Jak zrobić lśniący lukier?
Odpowiedź: Dodaj do niego kilka kropli oleju roślinnego.

Pytanie: Co zrobić, gdy lukier wyjdzie zbyt gęsty?
Odpowiedź: Dodaj do niego kilka kropel soku z cytryny!

Inne propozycje na przygotowanie drożdżówek znajdziesz w poście:

wtorek, 18 stycznia 2011

Róże Karnawałowe




Tłusty Czwartek już coraz bliżej, zatem proponuję uprzyjemniać sobie niecierpliwe chwile oczekiwania na ten chyba jeden z najbardziej kalorycznych dni w roku! Pomoże Ci w tym seria Karnawał z Just My Delicious! A przecież nic tak dobrze nie smakuje w karnawale jak delikatne karnawałowe róże z odrobiną konfitury (tak, tak, najlepsza ta domowa), obsypane słodkimi drobinkami cukru pudru. Mmmm, to zdecydowanie moje ulubione karnawałowe słodkości! I nawet Ci się nie przyznam w jak zastraszającym tempie znikają jeszcze ciepłe na bieżąco smażone... Życie jest tak genialnie słodkie, gdy jest się Łasuchem... ^_^



Składniki na miękkie karnawałowe róże:
  • 250g mąki
  • 5 żółtek
  • 3 łyżki gęstej śmietany
  • 1 łyżka spirytusu
  • 2 łyżki cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 białko
Wszystkie składniki połącz ze sobą na jednolite ciasto, które nie przykleja się do dłoni. Gotowe ciasto rozwałkuj i wykrawaj z niego kółka za pomocą trzech okręgów o różnej średnicy. Każde kółko ponacinaj na brzegach 5 razy i zlepiaj ze sobą na środku przy pomocy białka po trzy kółka od największego do najmniejszego. Smaż w rozgrzanym do 180C oleju na złocisto - brązowy kolor. Usmażone róże wykładaj na ręcznik papierowy.


Do dekoracji:

  • ulubiony dżem
  • cukier puder
Na gotowe różyczki nakładaj odrobinę dżemu, a kiedy ostygną obsyp je cukrem pudrem... Oczywiście o ile jeszcze będzie co obsypywać...



Sugestie: Zamiast spirytusu możesz użyć octu! 

Pytanie: Dlaczego ciasto na karnawałowe róże jest twarde po wyrobieniu?
Odpowiedź: Są dwie możliwości. Albo składniki (przede wszystkim żółtka) były zbyt zimne, albo dodałaś / -eś zbyt dużo mąki. W sytuacji, gdy mąki jest za dużo, dodaj łyżkę lub dwie więcej śmietany. 

Inne propozycje na karnawałowe smakołyki wraz z poradami znajdziesz w poście:

niedziela, 16 stycznia 2011

Pomarańczowy Kurczak z Fasolką i Ryżem Kokosowym




Po rybie w sosie pomarańczowym przygotowanie kurczaka w soku pomarańczowym było tylko kwestią czasu. Aby jednak było bardziej egzotycznie tego cytrusowego kurczaka podałam z kokosowym ryżem, który w smaku przypominał pudding ryżowy. Całość była tak genialną kombinacją, że M. już po kilku kęsach określił ją jako "eksplozję smaków", co rzeczywiście było bardzo trafne, ponieważ każdy ze smaków był wyraźny i świetnie współgrał z pozostałymi, jednocześnie nie przyćmiewając ich. Ideałem było nabieranie cząstki pomarańczy, kawałka soczystego kurczaka z fasolką i ryżu. To chyba było jedyne danie, którym zajadałam się z taką precyzją w kwestii kolejności nabierania poszczególnych składników :) 




Składniki na przygotowanie pomarańczowego kurczaka na 2 porcje:

  • 1 szkl fasolki szparagowej
Filety umyj, osusz i pokrój na mniejsze kawałki. Ułóż je w naczyniu do zapiekania i zalej sokiem z dodatkiem pieprzu oraz chilli. Piecz w 180C przez ok 30-40 minut. Po upływie ok 3/4 czasu pieczenia dodaj kryształki kardamonu. 

Przygotowanego w ten sposób kurczaka wymieszaj z pokrojoną na mniejsze kawałki i ugotowaną w lekko osolonej wodzie fasolką szparagową. 


Składniki na przygotowanie ryżu kokosowego na dwie porcje:
  • 1 torebka brązowego ryżu
  • 1,5 szkl mleka kokosowego, na przygotowanie którego przepis znajdziesz w poście Kolorowy Salceson z Mlekiem Kokosowym
  • 1/2 szkl wiórek kokosowych
  • 1,5 łyżki cukru
Ryż ugotuj na mleku kokosowym tak, aby był kleisty. Pod koniec gotowania dodaj do niego pozostałe składniki i już.


Sugestie: Proponuję przygotować ten obiad w większej ilości, ponieważ znika w zastraszającym tempie :) Danie podawaj z segmentami soczystej pomarańczy, a ryż obsyp startą skórką pomarańczową. 

Inne propozycje potraw z filetów kurczaka lub indyka znajdziesz w poście:

piątek, 14 stycznia 2011

Muffiny jak Pączki, czyli tzw. Donut Muffins




Czy ja wiem, czy one są takie pączkowe? Ktoś się chyba nieco zagalopował przy tworzeniu dla nich nazwy. Jednak co jak co, ale pyszne to one są i to trzeba im przyznać. Ciasto jest zupełnie jakieś takie hmm... no ja do tej pory tego typu ciasta jeszcze nie jadłam. Za to w ciągu dwóch dni robiłam je już dwa razy, więc zawzięcie nadrabiame. Zresztą nie ma się co dziwić, że takie dobre, skoro jako pierwsze przyrządziłam je przy użyciu KitchenAida, o którym wspominałam już w poście pasta ze śledzi. A przy okazji muszę stwierdzić, że jeszcze tak porządnie utartego masła z cukrem to ja w życiu nie miałam. Więc może też przez to są takie pyszne. Poza tym prawie do złudzenia przypominają cynamonowe ciasteczka, jak Cini Minis, a to dobry znak. Przepis ląduje oczywiście do zbioru przepisów w serii Karnawał z Just My Delicious.




Składniki na 6 muffinów:

  • 1/2 szkl cukru
  • 1/4 szkl masła
  • szczypta cynamonowych kryształków
  • 1/2 szkl mleka
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 szkl mąki pszennej
Cukier utrzyj z masłem. Dodaj pozostałe składniki i całość zmiksuj na jednolitą masę. Ciasto nałóż do papilotek i piecz w 180C przez ok 25-30minut. 



Składniki na posypkę:
  • 70g masła
  • 1/2 szkl cukru
  • 1 łyżeczka cynamonu
Masło roztop, a kiedy muffiny się już upieką, wyjmij je z papilotek i zanurzaj całe w maśle. Teraz siup do miseczki, w której jest wymieszany cukier z cynamonem i do buzi! :)



Sugestie: Fajnym pomysłem byłoby naszprycowanie tych muffinek konfiturą, podobnie jak to się robi z pączkami :) wierzch muffinek możesz też potraktować polewą czekoladową i obsypać posypką! Te muffinki są bez dodatku jajek! 

Inne propozycje wraz z poradami dotyczące pączków znajdziesz w poście:

środa, 12 stycznia 2011

Owieczki, czyli Trufle z Kokosem i Tofu




Zimą niesamowicie lubię podjadać trufle, a Ty? Te małe kuleczki mają w sobie coś, co nie pozwala o nich na długo zapomnieć. Tym razem moje są w postaci owieczek z dodatkiem naturalnego serka tofu oraz kokosu. Szczerze? Sądziłam, że z serem nie będą smaczne, ale dzięki całkowicie neutralnemu smakowi tofu są tak samo pyszne jak zawsze :) 


A teraz trochę informacji technicznych. Jest już możliwość oddawania głosów na Just My Delicious w konkursie na Blog Roku 2010. Blogi, które zdobędą największą liczbę głosów będą następnie oceniane przez jurorów w danej kategorii. Jeżeli chcesz, aby jednym z tych blogów był właśnie Just My Delicious, będę wdzięczna za każdy Twój głos! Aby mnie uszczęśliwić po prostu wyślij sms o treści H00213 na numer 7122. Koszt: 1,23zł.
Dziękuję! 




Składniki na ok 14 owieczek:

  • paluszki solone
  • migdały bez łupinek
  • 100g czekolady białej
  • wiórki kokosowe do obtoczenia
Czekoladę rozpuść w kąpieli wodnej i dodaj do niej kremówkę. Następnie masę odstaw na 1h do lodówki. Tofu odciśnij z wody i zblenderuj, a następnie dodaj do czekoladowej masy, kiedy już wyciągniesz ją z lodówki. Na koniec wsyp wiórki i całość dokładnie wymieszaj na jednolitą masę. Formuj z niej kulki w które wtykaj po 4 kawałki paluszków. Teraz jeszcze pora na wetknięcie migdałowego pyszczka, ostrożne zanurzenie kulki w roztopionej w kąpieli wodnej białej czekoladzie i obtoczenie jej w pozostałych wiórkach. Voilà! Owieczka jak się patrzy ^_^



Sugestie: Ustaw je na kawałku zielonego i nie zdziw się, gdy zaczną beczeć :) A tak na serio, możesz dodać do nich ulubiony likier, lub przygotować podobne owieczki w swojej ulubionej truflowej wersji. Jeżeli nie przepadasz za tofu, użyj twarogu!

Inne propozycje na trufle wraz z poradami znajdziesz w poście: 

A informację w jaki sposób pozbyć się uciążliwej łupinki z migdałów znajdziesz w poście:

poniedziałek, 10 stycznia 2011

Oliebollen, czyli Holenderskie Pączki z Bakaliami




Kochane Łasuchy, dziś rozpoczynamy serię Karnawał z Just My Delicious! Karnawałowa seria będzie wyjątkowo kaloryczna, ale ale w końcu to karnawał! A kalorie? A co to takiego? :) Niemniej jednak każdy dbający o linię też znajdzie tu coś dla siebie z mniejszą zawartością sam-wiesz-czego, więc nie ma powodu do odmawiania sobie przyjemności. A teraz pora na pierwszą karnawałową propozycję...

Oliebollen to smażone w głębokim tłuszczu kulki naszpikowanego bakaliami pysznego ciasta. Taki odpowiednik znanych wszystkim pączków, jednak bez nadzienia, natomiast z mnóstwem owocowych kawałków. W Holandii jest to tradycyjny smakołyk jedzony na Nowy Rok. Ulice miast kuszą przechodniów aromatami roznoszącymi się z budek, w których można je nabyć w wielu wersjach jak choćby z bananami. Tradycyjnie jednak powinny być one z dodatkiem rodzynek, żurawiny i jabłek, zgodnie z zaleceniami rodowitych holendrów, u których mieliśmy przyjemność mieszkać. Oliebollen z reguły jada się na talerzykach pokrytych cukrem kryształem lub cukrem pudrem, w którym powinno się je obtaczać przed kolejnym kęsem. Mi w oliebollen najbardziej podoba się niestandardowy dla pączków, które znałam do tej pory smak oraz nieregularny kształt, osiągnięty poprzez nakładanie lekko płynnego ciasta łyżką do lodów wprost do rozgrzanego tłuszczu. Dość już tego gadania, zapraszam na oliebollen!



Składniki na ok 30 oliebollen:
  • 450g mąki pszennej
  • 7g drożdży instant
  • 1/3 szkl cukru
  • szczypta soli
  • 300ml piwa Heineken
  • 2 jajka
  • 200g rodzynek
  • 50g żurawiny
  • 2 jabłka
  • 1l oleju słonecznikowego do smażenia

Do przesianej mąki dodaj drożdże, cukier oraz sól. Piwo podgrzej, aby było letnie, a następnie dodaj go do mącznej mieszanki. Teraz wbij jaja i dokładnie wymieszaj ciasto np. drewnianą łyżką, na jednolitą masę. Na koniec dorzuć rodzynki, żurawinę, a także obrane i pokrojone w drobną kostkę jabłka. Jeszcze raz dokładnie wymieszaj ciasto, po czym odłóż je do podwojenia swojej objętości.

Kiedy ciasto podwoi swoją objętość przemieszaj je, rozgrzej olej do 190C i przy użyciu łyżki do lodów z mechanizmem wypychającym nakładaj partie ciasta do odpowiednio rozgrzanego oleju. Smaż je z każdej strony po 4 minuty, czyli w sumie 8 minut każdą bakaliową kulę. Usmażone oliebollen odkładaj na powierzchnię wyłożoną papierowym ręcznikiem, aby pozbyć się nadmiaru tłuszczu.



Sugestie: Oliebollen możesz przygotować również na bazie wody lub mleka zamiast piwa, jednak ja zostałam uświadomiona, że to właśnie na piwie są najlepsze, co potwierdzam :) Aby podtrzymać holenderski klimat, to polecam użycie piwa Heineken, ale każde inne też będzie OK. Z proporcjami bakalii masz pełną dowolność, więc dodaj to, co lubisz najbardziej i w odpowiadających Tobie ilościach. Do podania możesz też wykorzystać polewę czekoladową lub lukier, jeśli wolisz. Eksperymentuj :)

Inne propozycje na przygotowanie pączków znajdziesz w poście:

sobota, 8 stycznia 2011

Zupa z Małży




Owoce morza lubię jeść kiedy są świeże. Niestety w Polsce nie ma do nich dostępu i z tego względu nie jadamy ich często. W okresie Sylwestrowym będąc w Holandii udało się nam kupić woreczek świeżych małży, z których przygotowałam m.in. pyszną zupę. Coś jakby rosół tyle, że z małży. Na dodatek z mojego ulubionego rodzaju małż (sercówka), więc tym bardziej mi smakował. Pyszny. Klarowny i pełen wakacyjnych smaków. 


Składniki na przygotowanie zupy z małży:
  • 1l wrzątku
  • 300g małży
  • 2 marchewki pokrojonej w wąskie paseczki
  • sól
  • pieprz
  • 1 mały brokuł podzielony na różyczki
Do wrzątku dodaj wyszorowane szczoteczką pod wodą małże, marchewki, sól oraz pieprz. Pod koniec gotowania dodaj różyczki brokuła. Po 5 minutach gotowania przemieszaj małże i gotuj jeszcze przez ok 8 minut. 


Sugestie: Całkowity czas gotowania małży to ok 10 minut. Te które nie otworzą się w trakcie gotowania nadają się do wyrzucenia. Zupę możesz również przygotować z dodatkiem białego wina!


Pytanie: Co zrobić z otwartymi skorupkami przed gotowaniem?
Odpowiedź: Jeżeli je postukasz i nie zamkną się ponownie, to je wyrzuć, bo w przeciwnym wypadku możesz się łatwo zatruć. 

Inne propozycje na zupy znajdziesz w poście: 

czwartek, 6 stycznia 2011

Pasta ze Śledzi




Jeżeli lubisz pastę z wędzonej makreli, to pasta z wędzonych śledzi również powinna przypaść Ci do gustu. Tym bardziej, że przygotowuje się ją równie szybko i świetnie sprawdza się w roli pasty śniadaniowej tudzież kolacyjnej. Ewentualne dodatki zależą od Twojej inwencji twórczej. Ja do podstawowej wersji z cebulą dodałam też trochę kukurydzy, której słoneczny kolor i słodki posmak znakomicie dopełniał się z pozostałymi pikantnymi składnikami. Podałam ją w miseczkach z cytryny, ponieważ sama pasta zawiera jej sok, który wg mnie jest idealny do wszelkich wędzonych ryb. Miseczki natomiast sprawiają, że po taką pastę aż chce się sięgnąć i zjeść ją niekoniecznie z pieczywem. Dla niektórych może to być dobry pomysł na poświąteczne stabilizowanie swojej wagi :) Aby jednak nie było tak dietetycznie zjedliśmy ją z puree z zielonego groszku wymieszanego z musztardą i odrobiną przypraw. Efekt wizualny fajny, ale nie na długo, bo apetyt rośnie w miarę patrzenia i już po chwili wpatrywaliśmy się w puste talerze. Życie. 
 
Dziękuję wszystkim, którzy oddali głosy na szarlotkę z pszczółkami, ponieważ m.in. dzięki Waszej pomocy wygrałam mikser Kitchen Aid! http://klinika-zdrowego-usmiechu.wp.pl/konkurs/laureaci/


Składniki na 4 porcje:
  • 3 filety wędzonych śledzi
  • 4 cytryny
  • sok z 1 cytryny
  • sól
  • pieprz
  • 1 cebula
  • 60g kukurydzy z puszki
  • 2,5 łyżki majonezu
Filety oczyść z ości i mięso wrzuć do miski. Wyparzone cytryny osusz i odetnij ich czubek, tak aby łatwo było wyjąć z nich cały miąższ. Do mięsa śledzi wyciśnij sok z jednej cytryny (z miąższu, który wcześniej wyjęłaś / - jąłeś). Dodaj sól, pieprz, drobno pokrojoną cebulę, kukurydzę oraz majonez i wszystko dokładnie wymieszaj. Pastę nakładaj do wydrążonych cytrynowych miseczek i przykryj czapeczką. 


Składniki na puree z zielonego groszku znajdziesz w poście Mini Quiche z Kaszą Jęczmienną i Zielonym Puree


Sugestie: W zielonym pure musztardę możesz też zastąpić majonezem, a do pasty dodać to, co lubisz najbardziej, np. paprykę konserwową. Taką samą pastę możesz przygotować również z wędzonej makreli!

Pytanie: Czy pastę kanapkową można podawać następnego dnia?
Odpowiedź: Nie. Najlepiej zjeść ją od razu po przygotowaniu. 

Inną propozycję na kanapkową pastę znajdziesz w poście Pasta z Sardynek.

 

Just My Delicious Copyright © 2009 Designed by Ipietoon Blogger Template In collaboration with fifa
Cake Illustration Copyrighted to Clarice